Dobry fachowiec dobrze wynagradzany, czyli...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zarobki menadżerów różnią się w zależności od zajmowanego stanowiska, firmy i branży

fot: Andrzej Bęben/ARC

Mimo trudnej sytuacji gospodarczej rosną wynagrodzenia menadżerów. W ciągu ostatnich 10 lat aż o 80 proc. Ci najlepsi zarabiają rocznie kilkaset tysięcy, a nawet kilka milionów złotych. - Odpowiednie kwalifikacje i umiejętności muszą być dobrze wynagradzane - tłumaczy Bernhard Matussek, dyrektor zarządzający i konsultant w firmie doradczej Kienbaum.

Wynagrodzenia oferowane menadżerom znacząco przekraczają średnie zarobki. Co więcej, w ciągu ostatnich kilkunastu lat ich uposażenia cały czas rosły, mimo spowolnienia gospodarczego.

- Ten wzrost jest kilkudziesięcioprocentowy w ciągu ostatnich dziesięciu lat, sięgający nawet 80 proc. - mówi Bernhard Matussek.

Jak podkreśla, znaleźć dobrego specjalistę na kierownicze stanowisko nie jest wcale tak łatwo. Dlatego firmy wysokimi zarobkami próbują przyciągnąć najlepszych na rynku. Tym bardziej, że w kryzysie i wyzwanie dla menadżera jest większe i trudniejsze.

- Utrzymanie firmy w trudnych warunkach rynkowych, w trudnych warunkach mikroekonomicznych w danym regionie wymaga odpowiednich kwalifikacji - mówi Matussek.

Zarobki menadżerów różnią się w zależności od zajmowanego stanowiska, firmy i branży. Zdaniem eksperta dobrze płaci branża IT. Na zarobki narzekać nie mogą specjaliści, operujący w przemyśle motoryzacyjnym. Stabilnie kształtuje się sytuacja w sektorze bankowym, gdzie również zarabia się bardzo dobrze.

- Są to ciągle niższe stawki niż uposażenie, które otrzymują menadżerowie np. w Niemczech czy na zachodzie Europy - podkreśla dyrektor zarządzający firmy Kienbaum.

Jak podaje, w Niemczech menadżer zatrudniony w dobrej firmie motoryzacyjnej może zarobić ok. 300 tys. euro rocznie, w Polsce co najwyższej połowę tej stawki.

- Jesteśmy ciągle na dorobku. Pracownicy napływają z regionów, które są słabsze, co oczywiście utrzymuje uposażenia na pewnym poziomie, który nie rośnie tak szybko, jak to jest na zachodzie Europy - mówi Matussek.

Dyrektor firmy Kienbaum dodaje, że na przestrzeni ostatnich lat zmieniły się zasady wynagradzania menadżerów firm ulokowanych w specjalnych strefach ekonomicznych. Jego zdaniem uposażeniem nie odbiega już od tych osiąganych w firmach z siedzibą w dużych miastach.

- Strefy często są w miejscach, które nie są bardzo atrakcyjne, jeśli chodzi o miejsce zamieszkania, szkoły, pracę dla współmałżonka. Więc wyższe uposażenie ma stanowić pewną rekompensatę i potwierdzenie, że przeprowadzenie się kilkadziesiąt czy kilkaset kilometrów od domu nie stanowi zagrożenia finansowego - dodaje Matussek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.