Dobre wyniki Stalproduktu
W pierwszym kwartale przychody spółki wyniosły 414,1 mln zł. To o 1 proc. więcej niż przed rokiem, ale 7,5 proc. więcej niż w słabym czwartym kwartale. Analitycy DM PKO BP w raporcie z 23 kwietnia prognozowali, że przychody spółki wyniosą 410,6 mln zł.
Mimo obaw o skutki wzrostu cen surowców i energii dla marż, osiąganych przez grupę, na początku roku udało się wypracować wynik najlepszy w historii (34,4 proc., wobec 32,4 proc. przed rokiem).
To głównie zasługa wzrostu cen wyrobów stalowych w ostatnich miesiącach, który z nawiązką zamortyzował wyższe koszty. Widoczne jest to zwłaszcza w segmencie profili zimnogiętych, gdzie odnotowano bardzo wysoką marżę (wobec ujemnej w czwartym kwartale ub.r.).
Problem w tym, że koszty wzrosły nieodwracalnie, a ceny wyrobów notują cykliczne wahania. Jeśli trend wzrostowy się odwróci, będzie to jasny sygnał do pozbywania się papierów Stalproduktu.
Wynik operacyjny wzrósł w pierwszym kwartale o 5 proc., do 118,3 mln zł. Był przy tym tylko nieznacznie niższy niż w rekordowym dla spółki drugim kwartale ubiegłego roku (124,3 mln zł) i wyższy, niż spodziewali się analitycy (106,8 mln zł).
Rentowność operacyjna dzięki temu znów wzrosła do blisko 30 proc., a przy neutralnym wpływie działki finansowej, zysk netto rósł tylko nieznacznie wolniej niż wynik operacyjny. Ostatecznie wyniósł 95,1 mln zł, a dla wyniku narastająco z ostatnich czterech kwartałów (354 mln zł), wskaźnik cena do zysku wynosi około 13. A więc nieco mniej niż średnia dla całego rynku.