Produkcja sprzedana przemysłu w grudniu 2009 r. była wyższa o 7,4 proc. w stosunku do danych sprzed 12 miesięcy. Natomiast w porównaniu z listopadem 2009 r. zmalała o 5,4 proc. Dane te są nieznacznie niższe od oczekiwań analityków Ministerstwa Gospodarki. Prognozują oni w styczniu br. wzrost produkcji o ok. 6 proc., a w pierwszym kwartale 2010 r. nawet na poziomie ok. 5 proc. - czytamy w przesłanym portalowi nettg.pl komunikacie resortu gospodarki.
Zgodnie z oczekiwaniami ekspertów MG, wzrost produkcji przemysłowej w ostatnim kwartale 2009 r. przekroczył 5 proc. Oznacza to, że PKB w tym samym okresie rósł w tempie znacznie przekraczającym wynik w miesiącach lipiec-wrzesień ub. r. Zdaniem ekspertów resortu mógł on przekroczyć odnotowane wcześniej 2,5 proc.W porównaniu z analogicznym miesiącem 2008 r., w grudniu ub. r wzrost produkcji odnotowano we wszystkich głównych sektorach przemysłu.
Po raz pierwszy od września 2008 r. rosła sprzedaż w górnictwie i wydobywaniu. Zdaniem ekspertów MG ożywienie w przemyśle sugeruje także większa sprzedaż w działach wytwarzania i zaopatrywania w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę.
Z kolei wolniej rosła sprzedaż w działach przetwórstwa przemysłowego (8,2 proc. wobec 11,4 proc. w listopadzie ub. r). oraz produkcja budowlano-montażowa, która w grudniu zwolniła do 3,1 proc. z 9,9 proc. odnotowanych w listopadzie ub. r. (m.in. ze względu na trudniejsze warunki pogodowe). W całym roku 2009 sprzedaż w tym sektorze była wyższa o 3,7 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2008 r.
Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej
Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.