Do realizacji tego typu inwestycji niezbędne jest duże doświadczenie

fot: Krystian Krawczyk

Rzeczpospolita, powołując się na nieoficjalne źródła informacji, pisze, że wobec zmniejszonego zapotrzebowania na węgiel jedynym możliwym scenariuszem dla ratowania górnictwa będzie likwidacja dwóch kopalń Ruda i Wujek

fot: Krystian Krawczyk

Roboty wiertnicze związane z odmetanowaniem, przebudową wyrobisk i kotwieniem to działania, w których wyspecjalizował się ostatnimi laty Zakład Górniczych Robót Inwestycyjnych. Jego brygady pracują obecnie w kilku kopalniach Polskiej Grupy Górniczej. Z roku na rok przybywa zleceń.

Pomoc bieruńskiego ZGRI działającego w ramach PGG bywa nieoceniona, zwłaszcza w sytuacjach, gdy pojawia się konieczność przeprowadzenia robót specjalistycznych. Tych zaś ostatnimi czasy nie brakuje. Kopalnie schodzą z wydobyciem coraz niżej, rośnie przy tym zagrożenie metanowe, trzeba rozcinać nowe pokłady. Na liście kopalń, które zlecają ZGRI najwięcej zadań, jest kopalnia Piast-Ziemowit. 

Rozcinka za rozcinką
W ruchu Piast górnicy z bieruńskiego zakładu prowadzą właśnie roboty przygotowawcze do uruchomienia nowej partii złoża w filarze Nitroerg w pokładzie 209 oraz w pokładzie 215. W ruchu Ziemowit z kolei trwa rozcinka pokładu 209 w parceli D na poziomie III oraz pokładu 215 na poziomie II w najbardziej perspektywicznej parceli.

W kopalni Bolesław Śmiały brygady ZGRI biorą udział w dalszej rozcince głównego pokładu 326, z którego prowadzone jest wydobycie, zapewniając odpowiednie wyprzedzenie frontu eksploatacyjnego wyrobiskami przygotowawczymi.

Zdecydowanie najbardziej skomplikowanym przedsięwzięciem jest przebudowa skrzyżowania ze standardowej obudowy na obudowę typu portalowego w ruchu Bielszowice kopalni Ruda.

– Do realizacji tego typu inwestycji potrzebne jest duże doświadczenie, niezbędne w celu wyeliminowania ryzyka, jakie niosą z sobą skomplikowane przebudowy, zwłaszcza skrzyżowań. Jest to związane z licznymi komplikacjami, pojawiającymi się zwykle w toku prac. W ciągu minionych 25 lat nasze brygady zdążyły się wyspecjalizować w przebudowie skrzyżowań oraz wyrobisk – zwraca uwagę Tomasz Śpiewak, naczelny inżynier w ZGRI.

W ruchu Bielszowice zadanie ma bardziej złożony charakter. O ile górnicy ze ZGRI przebudowali już wiele skrzyżowań w standardowej obudowie, to teraz potrzeby kopalni wymuszają zastosowanie obudowy większego formatu, jakim jest portal. W miejscu planowanej przebudowy wiódł będzie prym transport urobku i materiału. Wyrobisko musi zatem mieć większe gabaryty.

– Chodzi o zwiększoną przepustowość i bezpieczeństwo w newralgicznych węzłach transportowych. Przy prowadzeniu transportu kolejkami podwieszonymi, szczególnie w rejonie skrzyżowań, muszą być zachowane wszystkie rygory związane z gabarytami dla transportu materiałów i urobku – zauważa Zdzisław Lenart, główny inżynier górniczy. 

Kotwienie na całym odcinku
Pełną parą realizowane jest także zadanie w dowierzchni 4L kopalni Staszic-Wujek ruch Wujek. W celu wzmocnienia obudowy chodnika dla przyszłej ściany IIL, w pokładzie 407, koniecznością stało się kotwienie na całym odcinku dowierzchni 4L. Druga tego rodzaju inwestycja prowadzona jest przez brygady ZGRI w dowierzchni 9L. W celu wzmocnienia obudowy oraz utrzymania gabarytów przed frontem ściany VL w pokładzie 405, postanowiono zastosować kotwienie dziewięciometrowymi kotwami strunowymi na całej długości wybiegu ściany! Górnicy mają do dyspozycji specjalistyczny sprzęt w postaci kotwiarek. Wiercenie prowadzi się do warstwy zwięzłego piaskowca. Założone kotwy ustabilizują obudowę, zwiększając bezpieczeństwo pracy w danym rejonie.

W ruchu Wujek, w dowierzchni 4L, stabilizacja obudowy wymaga zastosowania dwóch rzędów podciągów stalowych, przymocowanych sześciometrowymi kotwami strunowymi. Będzie ich w sumie około tysiąca! To skomplikowane zadanie realizowane jest w systemie trzyzmianowym. Wykonujące je brygady montują średnio po trzy kotwy na jednej zmianie – tłumaczy Rafał Mędrygał, główny inżynier górniczy ds. usług górniczych.

– Roboty związane z kotwieniem kopalnie PGG zlecały w poprzednich latach firmom zewnętrznym. Teraz już nie ma takiej potrzeby. Kotwienia to kolejna nasza specjalność – zwraca uwagę Krzysztof Kuczowicz, dyrektor Zakładu Górniczych Robót Inwestycyjnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Fachowcy z PGG szukają pracy poza górnictwem. Pytają o nich firmy z Katowic czy Sosnowca

- Ślusarze, elektrycy, elektromonterzy - w Systemie Aktywizacji Zawodowej PGG pojawiły się pierwsze profile zawodowe założone przez  pracowników spółki, którzy swoje kwalifikacje i doświadczenie zawodowe zdobyte podczas pracy w branży górniczej, chcą wykorzystać już poza górnictwem - poinformowała PGG.

Ty też płacisz za wojnę Trumpa na Bliskim Wschodzie

Ponad połowa, bo 53 proc. Polaków spodziewa się, że istotny wpływ na ich finanse będzie miał konflikt na Bliskim Wschodzie, a kolejne 46 proc. wskazuje na wojnę w Ukrainie - wynika z badania "Banking on Banks 2026. Usługi finansowe w czasach niepewności".

Zapłacą odbiorcom za redukcję poboru energii w razie wprowadzenia stopni zasilania?

Wprowadzenie wynagrodzenia za redukcję zużycia energii w przypadku wprowadzenia stopni zasilania, czyli ograniczeń poboru wprowadzanych w razie braku innej możliwości zbilansowania systemu elektroenergetycznego - to zmiana, którą Ministerstwo Energii proponuje wprowadzić w drodze rozporządzenia rządu.

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów