Do Pragi poleci delegacja czterech ministrów konstytucyjnych w sprawie Turowa

1618469762 kwb turow

fot: Materiał prasowy PGE GIEK

Kopalnia Turów wydobywa rocznie ok. 8 mln t węgla brunatnego. Powierzchnia odkrywki ma ok. 2,5 tys. ha

fot: Materiał prasowy PGE GIEK

- Nie mamy na ten moment przesłanki do skrócenia wydobycia w Turowie. Na pewno będzie to jednak przedmiot dyskusji podczas delegacji ministrów do Pragi - powiedziała w środę wiceminister rozwoju, pracy i technologii Olga Semeniuk.

Semeniuk, pytana w Polskim Radiu 24 o to, czy błędem było przedłużenie koncesji na wydobycie w kopalni Turów na mocy ustawy środowiskowej po zmianach, powiedziała, że ciężko odnieść się do tego, czy to był błąd, czy zamierzone działanie z samą ustawą i jej nowelizacją.

Jak przypomniała wiceminister, w tym tygodniu do Pragi leci delegacja czterech ministrów konstytucyjnych, którzy będą tam negocjować umowę między Czechami a Polską i mam nadzieję, że uda nam się zażegnać ten problem.

Pytana o to, dlaczego rząd wycofał się z przedstawienia w Sejmie informacji nt. Turowa Semeniuk oceniła: patrzyłabym na to w kontekście informowania, jak będziemy coś mieli do przekazania. Wydaje się, że po powrocie delegacji powinniśmy zapoznawać się z bieżącymi informacjami na ten temat.

Semeniuk odniosła się również do wypowiedzi wiceministra klimatu i środowiska Ireneusza Zyski, który stwierdził, że być może należałoby się zastanowić nad wcześniejszym zakończeniem eksploatacji złóż w Turowie, ze względu na możliwość nieuzyskania przez region środków na sprawiedliwą transformację w razie kontynuacji wydobycia. Nie mamy na ten moment przesłanki do skrócenia wydobycia w Turowie. Na pewno będzie to jednak przedmiot dyskusji podczas delegacji ministrów do Pragi - powiedziała. Jak dodała wiceminister, informacje w tej sprawie będzie przedstawiał minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka.

We wtorek na mocy uchwały rząd zobowiązał ministrów: aktywów państwowych Jacka Sasina, klimatu Michała Kurtykę, spraw zagranicznych Zbigniewa Raua oraz ds. UE Konrada Szymańskiego do rozwiązania z Czechami w drodze ugody sporu o kopalnię w Turowie.

Wymienieni ministrowie zostali zobowiązani do - jak to określono - podjęcia wzmożonej współpracy i wszelkich możliwych działań w celu zakończenia sporu z Republiką Czeską zgodnie z interesem politycznym Polski.

Działania te w szczególności mają dotyczyć strategii prowadzonego postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w tym również wykonywania dotychczasowych i przyszłych postanowień, a także wyroku, oraz rozwiązania sporu na drodze ugody z Republiką Czeską.

Jak poinformował we wtorek TSUE, Czechy zwróciły się do niego o ukaranie Polski grzywną w wysokości 5 mln euro dziennie za iewykonanie obowiązku natychmiastowego zaprzestania wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów.

Pod koniec lutego 2021 r. rząd Czech wniósł do TSUE skargę przeciwko Polsce ws. rozbudowy kopalni wraz z wnioskiem o zastosowanie tzw. środków tymczasowych, czyli nakazu wstrzymania wydobycia. Czeski rząd podniósł, że pozew jest niezbędny dla ochrony czeskich obywateli, ponieważ Polska nie spełniła postulatów Pragi związanych z ochroną środowiska. Pod koniec kwietnia minister klimatu przedłużył koncesję na wydobycie w Turowie do 2044 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.