Do Ontario polecą po medale

fot: Kajetan Berezowski

Ratownicy z kopalni Bobrek-Piekary jadą do Kanady bronić mistrzowskiego tytułu

fot: Kajetan Berezowski

Ratownicy ze Stacji Ratownictwa Górniczego kopalni Bobrek-Piekary w sierpniu wystartują w tegorocznych Międzynarodowych Zawodach Zastępów Ratowniczych w kanadyjskim Sudbury. Tym samym Węglokoks-Kraj po raz pierwszy będzie reprezentowany podczas wydarzenia tej rangi.

- Uczynimy wszystko, aby nie zawieść oczekiwań właścicieli kopalni i wszystkich tych, którzy będą trzymać za nas kciuki. Dysponujemy młodą wiekowo drużyną, ale o sporym doświadczeniu. Jej trzon stanowią ratownicy mający na swym koncie sukcesy na takich imprezach. Przez lata zdołaliśmy wypracować dobry system szkolenia i zamierzamy go kontynuować - wyjaśnia Grzegorz Kaleja, zastępowy, a zarazem kapitan drużyny Wąglokoks Kraj.

Warto zatem przypomnieć, że drużyna jedzie do Kanady bronić mistrzowskiego tytułu w konkurencji "symulowana akcja ratownicza", a więc najbardziej prestiżowej w całym turnieju. Bytomscy ratownicy spróbują także swych sił w konkurencji "gaszenie pożaru".

- To jest spore wyzwanie. Mamy co prawda doświadczenia w tego typu akcjach, ale mimo wszystko warunki geologiczno-górnicze kopalń kanadyjskich i naszych bardzo się różnią. Trudno zatem przewidzieć, jakie konkretnie zadania postawią przed nami organizatorzy. Musimy przygotować się ściśle pod regulamin zawodów - dodaje Kaleja.

Duże szanse na wygraną ma także Marek Kosina, mechanik aparatów. W poprzedniej edycji ratowniczych mistrzostw świata, których gospodarzem była Polska, zajął trzecie miejsce.

- Dobrze znam aparaty BG4. Pracujemy w nich na co dzień. Nie musimy zabierać ich z sobą do Kanady - gospodarze nam je dostarczą. Każdą wolną chwilę wykorzystuję na ćwiczenia. Zdaje sobie sprawę z faktu, że nikt na świecie nie opanował jeszcze tego urządzenia do perfekcji. Każda usterka jest inna, trzeba umieć ją usunąć. Koledzy z drużyny je wymyślają, a ja staram się naprawiać - wyjaśnia Kosina.

Na zawody, które rozegrane zostaną w drugiej połowie sierpnia br. w kanadyjskiej prowincji Ontario, wybiera się 15-osobowa ekipa. Wyjazd sponsorują m.in. firmy, z którymi kooperuje Weglokoks Kraj: Eplan, Medex, Jastar, BZUG, Społem, Pumar, GTL i inne.

- Cieszymy się, że zarząd spółki umożliwił nam obronę mistrzowskiego tytułu i powołał komisję roboczą, która wzięła na siebie trudy organizacji wyjazdu i przygotowań. Jesteśmy za to wdzięczni zwłaszcza Krystianowi Kozakowskiemu, prezesowi zarządu - dodaje Kosina.

Na uwagę zasługują stroje, w których wystąpią ratownicy. Na kombinezonach i hełmach umieszczone zostanie godło narodowe i logotypy sponsorów.
Na tegorocznych Międzynarodowych Zawodach Zastępów Ratowniczych w Sudbury Polskę reprezentować będą cztery drużyny: Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Katowickiego Holdingu Węglowego, Węglokoksu Kraj oraz KGHM Polska Miedź.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.