Do jesieni 2009 r. Kombinat Koksochemiczny Zabrze trafi do grupy węglowo-koksowej

Najdalej jesienią przyszłego roku Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) ma stać się właścicielem 85 proc. akcji Kombinatu Koksochemicznego Zabrze – szacuje prezes JSW Jarosław Zagórowski.

Tym samym wokół JSW powstanie tworzona od ponad pięciu lat grupa węglowo-koksowa. Resorty skarbu i gospodarki zdecydowały jednak ostatecznie, że w jej skład nie wejdą – jak pierwotnie planowano – Wałbrzyskie Zakłady Koksownicze Victoria, które mają samodzielnie pozyskać kapitał na rozwój.

Decyzje o kształcie grupy węglowo-koksowej zapadły kilka dni temu. We wtorek prezes JSW przedstawił podczas konferencji prasowej w Jastrzębiu-Zdroju harmonogram działań, związanych z wniesieniem akcji zabrzańskiego kombinatu do JSW.

- Optymistycznie zakładamy, że związane z tym procedury – wycena, bilanse, opinie biegłych sądowych – przy dobrej współpracy zarządów obu firm potrwają około pół roku. W pesymistycznym wariancie może to być ok. dziewięciu miesięcy – powiedział Zagórowski.

Zapewnił, że JSW formalnie zobowiąże się wobec Ministerstwa Skarbu Państwa, które wniesie akcje do spółki, do wspierania programu inwestycyjnego zabrzańskiej firmy. Wcześniej przedstawiciele koksowni obawiali się, że powiązanie z JSW nie zapewni firmie wystarczającego kapitału na rozwój, bo spółka węglowa ma własne, olbrzymie potrzeby inwestycyjne.

- Będziemy w stanie wspierać realne i opłacalne inwestycje w koksowni niezależnie od własnych potrzeb – zapewnił Zagórowski, przypominając, że Koksownia Przyjaźń, gdzie JSW jest większościowym właścicielem, w ostatnich latach wydała na inwestycje ponad 900 mln zł, a drugie tyle zamierza wydać.

Według Zagórowskiego, w perspektywie do JSW ma także trafić ok. 10-procentowy pakiet udziałów w Koksowni Przyjaźń, wciąż należący do Skarbu Państwa. Pozostałe udziały należą już w większości do jastrzębskiej spółki.

Ideę stworzenia wokół JSW (producent węgla koksowego) grupy węglowo-koksowej z udziałem firm z Zabrza i Wałbrzycha zawiera przyjęta latem ubiegłego roku przez rząd strategia dla górnictwa. Pomysł wzbudził jednak wątpliwości koksowni, szczególnie w Wałbrzychu, który w mniejszym stopniu korzysta z węgla z JSW. Zlecono analizy, czy korzystniejsza nie byłaby samodzielna prywatyzacja koksowni. Opinie ekspertów potwierdziły zasadność powiązania koksowni w Zabrzu z JSW i uznały za uzasadnioną dalszą samodzielność Victorii.

Wcześniej zarząd zabrzańskiego kombinatu ogłosił natomiast koncepcję, zgodnie z którą firma tylko częściowo związałaby się z JSW (np. poprzez wniesienie 25 proc. akcji), a jednocześnie pozyskała środki na inwestycje np. z giełdy. Pojawiły się bowiem obawy, że wymagająca dużych inwestycji JSW nie będzie w stanie wspomóc programu inwestycyjnego koksowni.

Ostatecznie resort skarbu wybrał wniesienie większościowego pakietu do JSW, rezygnując natomiast z podobnego rozwiązania w przypadku Wałbrzycha. Rezygnacja z włączenie wałbrzyskiej koksowni do grupy będzie prawdopodobnie wymagała zmiany tego elementu rządowej strategii dla górnictwa.

Kombinat Koksochemiczny Zabrze, produkujący ponad milion ton koksu rocznie, realizuje wart ponad 1 mld zł program inwestycyjny. W czerwcu w należącej do niego Koksowni Radlin uruchomiono nową baterię; wraz ze zmodernizowaną infrastrukturą inwestycja pochłonęła 480 mln zł. Dzięki nowej baterii moce kombinatu rosną z ponad 1,1 do 1,3 mln ton koksu rocznie. W przyszłym roku planowane są podobne inwestycje w innej należącej do firmy koksowni – Dębieńsko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Odejścia z kopalń - tempo sześć razy szybsze niż w ostatnich czterech latach

Górnicy chętniej odchodzą z zawodu, ponieważ otrzymali solidne zabezpieczenie. Proces ten przyspieszył dzięki nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego i programom osłonowym, które ta zapewnia - informuje Fundacja Instrat w najnowszym raporcie.

Prezes SRK: Tereny po górnictwie mogą być dźwignią rozwoju regionu

O terenach przekazanych gminom przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń, ofercie spółki dla biznesu i rekultywacji śląskich hałd rozmawialiśmy z prezesem SRK Jarosławem Wieszołkiem.

17 tys. zł zarobków górników w czerwcu? Markowski: Powściągnijmy emocje. To efekt statystyki

Jak to możliwe, że czerwcowe dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazały przeciętne wynagrodzenie w górnictwie na poziomie 17,4 tys. złotych brutto? Wyjaśniamy.

Tak Bełchatów świętował Dzień Energetyka

Wyrazy uznania od władz państwowych, ważne deklaracje dotyczące sektora oraz wyróżnienia dla kilkudziesięciu zasłużonych pracowników. Za nami tegoroczne obchody Dnia Energetyka w spółce PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna. Wydarzenie stało się okazją do podkreślenia kluczowej roli, jaką pracownicy elektrowni odgrywają w codziennym zapewnianiu stabilności Krajowego Systemu Elektroenergetycznego i w trudnych czasach związanych z wojną za wschodnią granicą.