Do dawnej kopalni „Saturn” po zdrowie i relaks

Saturn GAL

fot: Jarosław Galusek

Po gruntownym remoncie były budynek dyrekcji kopalni „Saturn” powrócił do dawnej świetności

fot: Jarosław Galusek

Finowie zwykli mawiać, że z sauny może korzystać każdy, kto jest w stanie do niej o własnych siłach wejść. Zdaniem przedstawicieli wielu innych narodów i kultur, korzystanie z różnych rodzajów łaźni łagodzi, a nawet zwalcza nie tylko zmęczenie, ale także poważne schorzenia.


Już niebawem mieszkańcy Śląska i Zagłębia będą mogli sprawdzić na własnej skórze, czy opinie te są zgodne z prawdą. Termy z prawdziwego zdarzenia powstają właśnie na terenie dawnego budynku dyrekcji kopalni „Saturn” w Czeladzi. Już w tym roku będzie tu można spędzić pierwszego w Polsce sylwestra w saunie.


– Nasz gość będzie miał wrażenie, jakby cofnął się w czasie o 2,5 tys. lat. Mówię czasem, że termy pompejańskie zostały odbudowane po raz pierwszy w Europie i to do tego w Czeladzi – żartuje Leszek Pustułka, właściciel i pomysłodawca budowy kompleksu.


Wybudowany około 1870 roku budynek kupił 13 lat temu. W XIX wieku znajdowało się tu biuro Towarzystwa Saturn, a następnie dyrekcja kopalni, która skończyła fedrować, z powodu wyczerpania złoża, w 1992 roku. Aby zrealizować wizję nowego właściciela, polegającą na rekonstrukcji pompejańskich term, przez rok trzeba było pogłębiać piwnice pod pałacem.


– Cały budynek postawiony jest na litej skale, aby nie wywołać katastrofy budowlanej, robotnicy musieli pracować ręcznie, bez użycia ciężkiego sprzętu – zdradza właściciel, który zaangażowany był wcześniej w budowę aquaparku Nemo – Wodny Świat w Dąbrowie Górniczej.


Wyposażony w kilka rodzajów saun kompleks będzie największym tego typu obiektem w Polsce. Leszek Pustułka jest przekonany, że kawałek raju, który tworzy w samym środku blokowiska, pozwoli zapomnieć jego gościom o tym, co zostawiają przed wejściem. Sam jest pasjonatem „saunowania”, założycielem i przewodniczącym Polskiego Związku Saunowego. Do sauny zabierał żonę, jeszcze na kilka dni przed porodem, a później 6-miesięcznego syna, który przez swoich osiem dotychczasowych lat życia ani raz nie zachorował.


W przyszłości na zewnątrz obiektu, w otaczającym go parku, powstanie wioska witalna, na którą złoży się 10 rodzajów saun z całego świata. Będzie też ogród dla klientów – taki jak w Toskanii, ogród zimowy, gabinety zabiegowe, restauracja, chata saunowa z bali na 90 osób, w której urządzane będą seanse parowe.


– Każdy klient kompleksu przy wejściu będzie dostawał do swojej dyspozycji ręczniki i szlafrok. Zależy nam bardzo na zachowaniu higieny, a zasada jest taka, że ręcznik używany w saunie musi zakrywać całe ciało.


Po przejściu przez przebieralnie i prysznice wchodzić się będzie na salę basenową. Do dyspozycji klientów będą dwa nieduże baseny – jeden z przeciwprądami, drugi z hydromasażem. W części restauracyjnej będzie się można zregenerować przy lekkim jedzeniu i drinku. Dzieci będzie można zostawić z profesjonalną opiekunką w bawialni. W przyszłości usługi kosmetyczne wzbogacone zostaną medycyną estetyczną. Właściciel planuje także budowę term piwnych, w których stać będą marmurowe kadzie. Do kąpieli służyć będzie zaczyn z piwa, goście, siedząc w wannie, będą mogli równocześnie pokrzepić się złocistym trunkiem. Żeby wykorzystać obiekt w całości, na pierwszym piętrze urządzone zostanie centrum konferencyjno-szkoleniowe. Uczestnicy spotkań służbowych w Pałacu Saturna będą mieli do dyspozycji tutejsze termy. Na dwóch ostatnich piętrach Pałacu wynająć będzie można luksusowe apartamenty i penthausy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania i absolutorium z wykonania budżetu

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania oraz absolutorium z wykonania budżetu za 2025 r. – Woj. śląskie generalnie jest w dobrej kondycji, to jedno z lepszych miejsc do życia, jeżeli chodzi o nasz kraj. Natomiast, jak wszędzie, mierzymy się z jakimiś problemami – mówił po głosowaniach marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa.