Do badań laboratoryjnych przekazano 489 próbek paliw

fot: Krystian Krawczyk

6,9 procent badanych próbek paliwa nie spełniało wymagań jakościowych

fot: Krystian Krawczyk

Najwięcej wątpliwości budzą paliwa stałe, czyli węgiel, brykiety i pellety (zawierające co najmniej 85 proc. węgla kamiennego), sprzedawane w województwach: wielkopolskim (18,52 proc. nieprawidłowości), kujawsko-pomorskim (17,86 proc.), warmińsko-mazurskim (15,4 proc.). W śląskim – tylko 5 proc. Inspekcja Handlowa na zlecenie prezesa UOKiK sprawdziła jakość paliw. Skontrolowano łącznie 940 przedsiębiorców.

Do badań laboratoryjnych przekazano 489 próbek paliw, z czego 6,9 proc. nie spełniało wymagań jakościowych, a łącznie 14 proc. także innych deklarowanych parametrów. Niestety nie podano kraju pochodzenia badanych produktów.

Inspekcja Handlowa sprawdza przedsiębiorców pod kątem wypełniania obowiązków związanych z wystawianiem świadectw jakości paliw. Monitoruje też, czy paliwa spełniają wymagania jakościowe oraz czy wartości wynikające ze świadectwa jakości są zgodne ze stanem faktycznym.

– Sprawdzaliśmy, czy wystawiają oni świadectwa jakości i wydają ich kopie konsumentom przy sprzedaży. W większości przypadków inspektorzy nie stwierdzili naruszeń. Na podmioty, które nie wypełniały obowiązków, zostały nałożone kary administracyjne – informuje UOKiK.

Inspektorzy ujawnili również uchybienia w sposobie wystawiania świadectw, tj. braku informacji o systemie certyfikacji, błędnie podanym rodzaju paliwa stałego, braku daty i miejsca wystawienia dokumentu jakości oraz braku podpisu. Upomniani przedsiębiorcy dostosowywali świadectwa jakości do obowiązujących przepisów.

– Przedsiębiorca wprowadzając do obrotu paliwo stałe, ma obowiązek wystawienia świadectwa jakości. Jest to dokument potwierdzający spełnienie przez produkt wymagań jakościowych określonych w przepisach. Dzięki temu konsument może sprawdzić parametry wybieranego paliwa, a tym samym ma świadomość jego wpływu na środowisko – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Podczas kontroli przyjrzano się jakości paliw stałych. Do badań laboratoryjnych pobrano 489 próbek, z czego 34 nie spełniały wymagań. To stanowi 6,9 proc. spośród skontrolowanych. Większość próbek nie spełniała jednego z wymogów, ale były również przypadki, w których paliwo nie spełniało dwóch i trzech parametrów. Najwięcej – w zakresie wymiaru podziarna (18 próbek) oraz wymiaru nadziarna (11 próbek).

W laboratorium sprawdzono również, czy deklarowane przez przedsiębiorców parametry paliw mają odzwierciedlenie w rzeczywistości. Prawie 14 proc. – 67 próbek paliw stałych nie spełniało zadeklarowanych wartości przedstawionych w świadectwach jakości. Naruszenia dotyczyły zawartości popiołu, wilgoci, siarki oraz wartości opałowej.

W przypadkach, w których stwierdzono, że przedsiębiorcy nie wystawiali i nie przekazywali kopii świadectw jakości konsumentom przy każdym zakupie, wydano 49 decyzji wymierzających kary na kwotę 662 tys. zł. Z kolei niespełnienie wymagań zadeklarowanych w świadectwach jakości paliw stałych było podstawą do wydania 63 decyzji i kar wysokości 578 tys. zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryptonim „Wypadek”. Katastrofa w kopalni Mysłowice

4 lutego 1987 roku w kopalni Mysłowice w Mysłowicach miał miejsce tragiczny wypadek. Doszło tam do wybuchu metanu i pyłu węglowego, zginęło 19 górników, kilkudziesięciu zostało rannych. Przygotowaliśmy podcast o tej tragedii na podstawie materiałów zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej w Katowicach. Zachęcamy do posłuchania.

Będzie wieża widokowa na Szlaku Węgla i Stali

W ramach programu Industrial Space na Szlaku Węgla i Stali pojawią się nowe obiekty. Jeden z nich zaplanowano w Jastrzębiu-Zdroju, w okolicach Zielonego Mostu. Stanie wieża widokowa w formie kopalnianego skipu.

Gaz w Europie drożeje po wtorkowych zniżkach cen

Ceny gazu w Europie idą w górę po wtorkowych spadkach. Wśród inwestorów nie słabną wątpliwości co do porozumienia pokojowego pomiędzy USA a Iranem - informują maklerzy.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.