Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Do 2050 roku domy jednorodzinne w Polsce z zakazem emisji dwutlenku węgla

fot: Witold Gałązka/ARC

O ile budynki użyteczności publicznej czy wielorodzinne w dużej mierze zostały już zmodernizowane, o tyle problemem jest stan domów jednorodzinnych

fot: Witold Gałązka/ARC

Wszystkie budynki w Unii Europejskiej do 2050 r. mają zostać zdekarbonizowane. To cel znowelizowanej unijnej dyrektywy dotyczącej charakterystyki energetycznej budynków (EPBD), którą Polska powinna wprowadzić w życie do 10 marca 2020 r. - donosi portal Newseria Biznes. Tymczasem w naszym kraju tylko 1 proc. budynków jednorodzinnych jest energooszczędnych, a niemal 70 proc. jest ogrzewanych przy użyciu węgla i wymaga modernizacji. Eksperci przekonują, że aby osiągnąć ten cel, konieczne jest zwiększenie skali termomodernizacji do minimum 3 proc. A do tego potrzebne są skuteczne wdrożenie przepisów i wzrost świadomości społecznej.

– Celem dyrektywy w sprawie charakterystyki energetycznej budynków jest pomoc w dekarbonizacji zasobów budowlanych do roku 2050. Zgodnie z założeniami w 2050 r. sektor budowlany powinien nie emitować dwutlenku węgla, tylko być neutralny – przypomina w rozmowie z agencją Newseria Biznes dr inż. Szymon Firląg z Wydziału Inżynierii Lądowej Politechniki Warszawskiej, przedstawiciel na Polskę Buildings Performance Institute Europe.

Zdaniem Newseria Biznes państwa członkowskie mają czas do 10 marca 2020 r. na wdrożenie zmienionej dyrektywy w sprawie charakterystyki energetycznej budynków. Według nowych przepisów domy budowane po 31 grudnia 2020 r. mają być budynkami o niemal zerowym zużyciu energii (tzw. NZEB, czyli nearly zero energy building).

– Długoterminowa strategia jest kluczowa z punktu widzenia osiągnięcia celów tej dyrektywy. Dlatego ważne jest, aby rząd przygotował strategię, która realnie połączy efektywność energetyczną budynków z komfortem i klimatem panującym wewnątrz – podkreśla Adam Ambrozik, dyrektor ds. korporacyjnych VELUX Polska.

Jak  wynika z piątej edycji „Barometru zdrowych domów”, który powstał z inicjatywy Grupy VELUX, zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) budynki o niekorzystnym klimacie określane są mianem „chorych budynków”, gdzie więcej niż 30 proc. osób uskarża się na złe warunki. Szacuje się, że 10–30 proc. obiektów należy do tej grupy. W niezdrowym domu mieszka co trzecie europejskie dziecko. W Polsce problem dotyczy ok. 1,5 mln najmłodszych. U dzieci przebywających w złych warunkach mieszkaniowych o 25 proc. zwiększa się ryzyko wystąpienia chorób wieku dziecięcego oraz chorób w późniejszych latach. Nadmierna wilgoć, brak światła czy niskie temperatury mogą doprowadzić do poważnych chorób. Nawet 25 proc. zgonów dzieci przed piątym rokiem życia jest spowodowanych przez zanieczyszczenie środowiska. Modernizacja starszych domów jednorodzinnych jest więc koniecznością.

– Te budynki są słabej jakości, zużywają dużo energii, są głównym źródłem smogu, czyli zanieczyszczeń powietrza spowodowanych przez niską emisję – wskazuje dr Szymon Firląg.

– Istnieje ścisłe powiązanie efektywności energetycznej budynku z klimatem i jakością wewnątrz niego. Poprawiając efektywność energetyczną, nie tylko redukujemy zanieczyszczenie powietrza, smog, ale też poprawiamy jakość, komfort, a tym samym zdrowie – dodaje Adam Ambrozik.

O ile budynki użyteczności publicznej czy wielorodzinne w dużej mierze zostały już zmodernizowane, o tyle problemem jest stan domów jednorodzinnych. W Polsce nawet 70 proc. z nich jest ogrzewanych przy użyciu węgla, a tylko 1 proc. można uznać za energooszczędne. W efekcie, jak wynika z „Krajowego Programu Ochrony Powietrza do roku 2020”, udział gospodarstw domowych w emisji pyłów PM10 i PM2,5 wynosi ok. 40 proc., a w emisji benzo(a)pirenu – 78 proc.

– Budynki jednorodzinne przez wiele lat były pozostawione same sobie, nie było żadnego programu, który byłby im dedykowany. Dochodzi do tego jeszcze źle pojęte poczucie wolności, że w swoim domu jednorodzinnym mogę palić, czym mi się podoba, nikt nie nakłada na mnie zobowiązań, ograniczeń, regulacji. W wyniku tego stan budynków jednorodzinnych jest zły, 70 proc. wymaga termomodernizacji, remontów, wymiany starych kotłów węglowych – przekonuje Szymon Firląg.

Dyrektywa w sprawie charakterystyki energetycznej budynków wskazuje, jakie narzędzia są konieczne, aby przeprowadzić termomodernizację budynków. To m.in. kampanie edukacyjne, indywidualna pomoc, a w nowych budynkach – bardziej czytelne świadectwa charakterystyki energetycznej.

– Nawet najlepsze regulacje, aby osiągnęły zamierzone cele, muszą być praktycznie wdrożone przez osoby bezpośrednio zainteresowane. Potrzebna jest długoterminowa strategia renowacji budynków. Tylko długofalowe podejście do celów wynikających z dyrektywy EPBD ma szansę przynieść skutek w niej zapisany – podkreśla Adam Ambrozik.

Istotne jest przede wszystkim wsparcie finansowe. Przykładem może być rządowy program Czyste powietrze, który ma zmniejszyć emisję pyłów poprzez wymianę starych pieców i kotłów na paliwo stałe oraz termomodernizację budynków jednorodzinnych. Do 2029 r. taką modernizację ma przejść 4 mln domów, czyli ok. 80 proc. zasobów. Żeby utrzymać to zobowiązanie, co roku powinno zostać zmodernizowanych co najmniej 3 proc. budynków jednorodzinnych, a zdaniem eksperta dziś ten odsetek wynosi 1 proc. Konieczne jest więc zintensyfikowanie działań.

– O ile mamy system zachęt, np. w postaci programu Czyste Powietrze czy ulg termomodernizacyjnych, o tyle bardzo mocno kuleje system kar. W większości są teoretyczne, tylko na papierze, często gminy kontrolują pewne rzeczy, ale nie wystawiają mandatów, bo nie mają podstaw. Tutaj jest bardzo dużo do zrobienia. Aby dyrektywa przyniosła oczekiwane efekty, głównie w zakresie dekarbonizacji, musimy te przepisy wdrożyć tak, żeby były funkcjonalne, efektywne i akceptowalne przez ludzi – podkreśla Szymon Firląg.

Obecnie kary za świadome zanieczyszczenie powietrza, np. poprzez palenie śmieciami, mogą sięgać 5 tys. zł. Straż miejska może teoretycznie wejść do domu, a próbkę popiołu wysłać do laboratorium, jednak wielu osób to nie odstrasza. Dlatego tak istotna jest edukacja.

– Dekarbonizacja ma na celu zmniejszenie emisji dwutlenku węgla i zahamowanie globalnego ocieplenia. Z punktu widzenia Polski ma to na celu ograniczenie emisji zanieczyszczeń z sektora budowlanego, żeby nie było pyłów, benzo(a)pirenu, tlenków siarki, azotu, zanieczyszczeń– tłumaczy Szymon Firląg. – Edukacja społeczeństwa polega na tym, żeby pokazać, że te przepisy nie są przeciwko nam, to nie jest jakaś głupia biurokracja. W wyniku mądrej implementacji dyrektywy będziemy żyli w zdrowszym środowisku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.