Dlaczego Europa popadła w kryzys?

fot: Krystian Krawczyk

Jan Kulczyk przypomina, że Europa jest "najstarszym" kontynentem świata

fot: Krystian Krawczyk

- Gdybyśmy tylko pieniądze, które daliśmy ośmiu milionom Grekom, uruchomili dla infrastruktury Afryki, to otworzylibyśmy dla Europy i całego świata ogromny rynek miliarda konsumentów - uważa Jan Kulczyk, przewodniczący rady nadzorczej Kulczyk Investments. Jego zdaniem, przyczyną kryzysu jest to, że Europa zapomniała o takich kontynentach, jak Afryka i Ameryka Południowa.

- Musimy zrozumieć jedno, że dziś w 2012 roku świat jest globalny i myślenie w kategoriach narodowych i w kategoriach kontynentalnych jest zbyt ciasne. Możliwości, jakie teraz daje nam świat dzięki technologii i komunikacji, pozwalają nam na bycie globalnym. Musimy się na to otworzyć - mówi Agencji Informacyjnej Newseria Jan Kulczyk.

Jego zdaniem, szansą Europejczyków na poradzenie sobie z kryzysem jest przestawienie się na myślenie globalne.

- Przypomnę słowa Brandta, który mówiąc o wyjściu europejskiej gospodarki z kryzysu po II wojnie światowej wskazał na to, by niwelować różnice między Europą Północną i Południową. Dziś trzeba przesunąć myślenie z kontynentu europejskiego na świat. Mówmy o wyrównaniu szans między biednym Południem a potężną i wciąż jeszcze bogatą Europą - apeluje Jan Kulczyk.

Poza tym - jak dodaje - Afryka to kontynent z ogromnym potencjałem ludzkim, w dodatku znacznie "młodszy" niż Europa.

Najbogatszy Polak przypomina, że Europa jest "najstarszym" kontynentem świata.

- Tu średnia wieku przekracza dziś 50 lat, a w Afryce jest poniżej 30 lat. To jest ogromne wyzwanie. Jeśli nie skorzystamy z tego, nie zrozumiemy, że musimy otworzyć się na nowe myślenie, to będzie tak, jak ktoś kiedyś powiedział: jeżeli nie masz własnych celów, to będziesz realizował cudze - przestrzega biznesmen.

Jan Kulczyk widzi tu szansę dla Polski, która mogłaby być europejskim liderem w nowym podejściu.

- Pokazaliśmy światu, że myślimy nieszablonowo, kreatywnie i mamy doświadczenie z przechodzenia z gospodarki regulowanej do rynkowej. Dziś moglibyśmy pokazać Europie, choć oczywiście potrzebny jest nam poważny partner, jak np. Niemcy, którzy już to zrozumieli, że to gospodarka globalna ma wartość, że siłę daje oparcie nie o jeden narodowy rynek, ale o rynek światowy. Gdybyśmy połączyli siły i potencjał z Niemcami, to oznaczałoby wyjście Europy z zupełnie nową jakością i siłą na następne lata - podkreśla przewodniczący rady nadzorczej Kulczyk Investments.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kierunek GZM: Gotowy plan na weekend! 4 wydarzenia specjalne, których nie możesz przegapić

Jaki może być idealny plan na nadchodzący weekend? 26-28 czerwca Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia świętuje swoje 9. urodziny i z tej okazji zaprasza na największy w Polsce festiwal mikrowypraw – Kierunek GZM. Oprócz fascynujących 265 wycieczek, przygotowano także cztery wydarzenia specjalne. Można zacząć od wieczornego spaceru po neonowym Bytomiu, potem wyszaleć się na Metrodisco i Retrodisco, a weekend zwieńczyć pełnym kultury śniadaniem na trawie.

Drugie życie wież wyciągowych kopalnianych szybów

Przez wiele dekad wieże wyciągowe kopalnianych szybów kształtowały krajobraz Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Dziś górnictwo węgla kamiennego w tych regionach stopniowo odchodzi w przeszłość, a wraz z nim znika znaczna część dawnej infrastruktury. Niektóre z nieczynnych wież wyciągowych oraz towarzyszących im obiektów, takich jak maszynownie, zostały jednak zachowane i zyskały nowe funkcje.

Lekcja geografii ekonomicznej 370 metrów pod ziemią!

19 czerwca 2026 r.  w podziemnym Polu Szkoleniowym kopalni Wujek na zaproszenie Polskiej Grupy Górniczej gościła grupa studentów II roku geografii z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Podczas wyjątkowych ćwiczeń terenowych młodzi geografowie mogli zobaczyć z bliska jak funkcjonuje współczesne górnictwo oraz poznać przemysłowe dziedzictwo Górnego Śląska.

Motyka: Przedstawimy strategię dla sektora ciepłownictwa

Ministerstwo Energii przedstawi w najbliższy piątek nową strategię dla ciepłownictwa - poinformował w środę minister energii Miłosz Motyka.