Dla redukcji CO2 lepsze inwestycje w polskie elektrownie

1350040942 verheugen gunter weforum

fot: weforum.org

Polska jest w specyficznej sytuacji. Produkcja elektryczności jest oparta na węglu i to powoduje problemy w Unii Europejskiej - twierdzi Günter Verheugen

fot: weforum.org

Inwestycje w wydajność polskich elektrowni na węgiel pozwoliłyby taniej ograniczyć emisję CO2 niż w wyniku obecnej polityki klimatycznej Unii Europejskiej - uważa były wiceszef Komisji Europejskiej Guenter Verheugen. Szansę dla UE widzi też w gazie łupkowym.

Zdaniem Verheugena, nowe państwa członkowskie, wśród nich Polska, są ciągle w UE na niekorzystnej pozycji, bo m.in. muszą wdrażać zasady i dyrektywy, które nie są do nich dopasowane.

- Wpływ państw członkowskich na decyzje podejmowane w Unii Europejskiej jest relatywnie niski. Wpływ dużych państw członkowskich i Komisji (Europejskiej) jest dużo większy - powiedział we wtorek (4 czerwca) na konferencji poświęconej energetyce w krajach UE Europy Środkowo-Wschodniej.

Były wiceszef KE uważa, że takim niedopasowanym do specyfiki poszczególnych krajów obszarem polityki UE jest polityka klimatyczna, wraz z systemem handlu emisjami gazów cieplarnianych. Dlatego powinna ona zostać zrewidowana. Jego zdaniem UE powinna też kłaść większy nacisk na wydajność energetyczną.

- Przykładem są polskie elektrownie na węgiel. Gdybyśmy zainwestowali w istniejące polskie elektrownie węglowe i zwiększyli ich wydajność (...), w efekcie wydalibyśmy mniej pieniędzy by zredukować emisje CO2, niż w wyniku obecnej polityki. Jednocześnie zmniejszylibyśmy energetyczną zależność, bo wykorzystalibyśmy zasoby, które mamy.

Jak dodał, nie zgadza się z przekonaniem panującym w Brukseli, że węgiel jest paliwem energetycznym przeszłości. Jego zdaniem zapotrzebowanie na węgiel będzie rosło w następnych dekadach i ten surowiec w przyszłości będzie bardzo drogi.

Odniósł się też do kwestii gazu łupkowego.

- Musimy oczywiście wiedzieć, czy wydobywanie gazu łupkowego w Europie jest społecznie, ekologicznie i środowiskowo wykonalne i akceptowalne. (...) Mamy jednak w Europie kraje, które mówią nam, że szczelinowanie hydrauliczne powinno być zabronione - bo niesie ze sobą ryzyko dla społeczeństwa - mimo, że tego nie sprawdziły. (...)Jeśli okaże się, że możemy go wydobywać, zróbmy to.

Zdaniem Verheugena byłoby iluzją sądzić, że popyt na energię w państwach Europy Środkowo-Wschodniej będzie spadał.

- Obserwujemy rosnące zapotrzebowanie na energię w krajach +nowej+ Europy i w interesie Unii Europejskiej jest, by wykorzystać nasz potencjał ekonomiczny, wzmocnić pozycję na rynku globalnej konkurencji. (...) Musimy szanować większe zapotrzebowanie (w krajach Europy Środkowo-Wschodniej) - powiedział na konferencji poświęconej sytuacji energetycznej w tym regionie.

Podczas konferencji zaprezentowano także raport Ernst&Young na temat rynku energii w krajach Europy Środkowo-Wschodniej - Polsce, Rumunii, Bułgarii, Litwie, Łotwie, Estonii, Czechach, Słowacji, Węgrzech, Chorwacji i Słowenii.

Wynika z niego, że polityka klimatyczna Unii Europejskiej będzie dla tych państw większym obciążeniem, niż dla krajów "starej" UE. "Nowe" kraje będą potrzebowały dużych inwestycji, żeby zmodernizować lub wymienić stare bloki energetyczne, wraz z rosnącym popytem na energię elektryczną. Rozwiązaniem może być energetyka nuklearna lub elektrownie na węgiel wyposażane w instalacje CCS (wychwytywania i składowania dwutlenku węgla). Następnym etapem będzie rozwój odnawialnych źródeł energii, jednak jego zakres będzie zależał od specyfiki poszczególnych krajów "nowej" UE.

Z raportu wynika też, że ten scenariusz może się zmienić, jeśli uda się odnaleźć w Europie znaczące pokłady gazu łupkowego. Wtedy może być on wykorzystywany do produkcji energii elektrycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki energetyczne i KGHM mają porozumienie o wymianie informacji dotyczące ochrony infrastruktury

Orlen, Enea, PGE Polska Grupa Energetyczna, Tauron Polska Energia i KGHM Polska Miedź podpisały w środę porozumienie dotyczące utworzenia mechanizmu wymiany informacji o zagrożeniach bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej. 

Nowa droga rowerowa w Katowicach. Ruszył przetarg, inwestycja ma potrwać 11 miesięcy

Rowerzyści w Katowicach doczekają się brakującego połączenia w rejonie ul. Chorzowskiej. Katowickie Inwestycje S.A. ogłosiły przetarg na budowę odcinka wzdłuż ul. Johna Baildona, od ronda ks. Józefa Kani w kierunku Drogowej Trasy Średnicowej. Nowa infrastruktura połączy trasę rowerową przy ul. Chorzowskiej z drogą dla pieszych i rowerów wzdłuż ul. Bożogrobców - informują w Urzędzie Miasta Katowice.

Ceny gazu w Europie blisko najwyższego poziomu od 2 tygodni

Ceny gazu w Europie są w środę blisko najwyższego poziomu od 2 tygodni z powodu nasilenia ataków na statki w cieśninie Ormuz - informują maklerzy.

Nowoczesne pracownie OZE w bytomskim technikum

W Zespole Szkół Technicznych w Bytomiu-Szombierkach oficjalnie otwarto dwie nowe pracownie zawodowe. Uczniowie kierunku technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej będą w nich uczyć się instalowania, konserwacji i naprawy paneli fotowoltaicznych oraz pomp ciepła. Uroczystość odbyła się w środę, 7 października 2026 r., a jej uczestnicy mogli zobaczyć, jakie możliwości zyskali uczniowie szkoły - informują w Urzędzie Miejskim w Bytomiu.