Deputaty: ostatnie godziny na złożenie wniosku o rekompensatę

fot: Witold Gałązka/ARC

W punkcie przy ul. Damrota w Katowicach (w dawnej siedzibie KHW) dyżurowało jednocześnie nawet kilkunastu pracowników przyjmujących wnioski

fot: Witold Gałązka/ARC

Dzisiaj (w sobotę 18 listopada) upływa termin składania wniosków o wypłatę rekompensaty za utracony deputat węglowy dla emerytów górniczych. Punkty obsługujące wnioskodawców zamknięte zostaną punktualnie o godz. 20.00. Nie ma w nich już jednak tłoku, bo na dobę przed końcem terminu złożyło dokumenty grubo ponad 99 proc. uprawnionych.

Przypomnijmy, że prawo do rekompensaty zgodnie z ustawą ma około 235 tys. emerytów i rencistów, którym w przeszłości zawieszono wypłatę deputatów. Ich obsługą zajmowało się 38 punktów, które urządzono w Spółce Restrukturyzacji Kopalń, zakładach Polskiej Grupy Górniczej, Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Tauron Wydobycie a także przy kopalni LW Bogdanka pod Lublinem. Aby maksymalnie ułatwić procedurę i zaoszczędzić interesantom niewygód, już na początku operacji postanowiono przedłużyć czas pracy punktów aż do godz. 20 wieczorem. Co więcej połowa z nich przyjmowała nie tylko w dni powszednie, lecz pracowała też w soboty i niedziele (za wyjątkiem 1 i 11 listopada).

W piątek (17 listopada rano) Ministerstwo Energii podliczyło, że wnioski złożyły już 233 084 osoby spośród 235 376 uprawnionych do rekompensaty. Najwięcej, bo prawie 130,5 tys. wniosków, przyjęła Spółka Restrukturyzacji Kopalń. W sumie urzędnicy we wszystkich spółkach, które będą wypłacać pieniądze, sprawdzili już poprawność dwóch trzecich (158,2 tys.) dokumentów.

Część wniosków (podpisy na nich i dane muszą być poświadczone) dojdzie jeszcze pocztą przez najbliższe dni. Zostaną przyjęte, bo o dacie złożenia zadecyduje w tym wypadku data stempla pocztowego. Z dostarczenia dokumentów za pośrednictwem listonosza skorzystało dotąd 4,1 tys. uprawnionych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.