Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 724.05 USD (-0.55%)

Srebro

86.30 USD (-0.80%)

Ropa naftowa

105.07 USD (+0.73%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+0.17%)

Miedź

6.50 USD (+0.08%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 724.05 USD (-0.55%)

Srebro

86.30 USD (-0.80%)

Ropa naftowa

105.07 USD (+0.73%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+0.17%)

Miedź

6.50 USD (+0.08%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Depesza z Brukseli - styczeń 2016

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jeśli nie będziemy się jednoczyć w ważnych sprawach gospodarczych, to młodzi ludzie będą emigrować nie widząc dla siebie szansy w Polsce - zaznacza Jadwiga Wiśniewska

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Unia Europejska nie potrafi rozwiązać największego problemu w swojej historii, jakim jest kryzys migracyjny. Wobec tego uporczywie szuka tematów zastępczych. Kwestia demokracji w Polsce, podsunięta przez krajową opozycję, miała być jednym z nich. Debata, jaka odbyła się 19 stycznia w Strasburgu, pokazała jednak wyraźnie, że to nie rządy PiS zagrażają unijnym wartościom - pisze europoseł Jadwiga Wiśniewska w komentarzu nadesłanym do nettg.pl:

Reprezentująca polski rząd premier Beata Szydło w sposób merytoryczny i bardzo wyważony przedstawiła aktualną sytuację w Polsce, wykazując brak jakichkolwiek zagrożeń dla demokracji. Wyjaśniając nieporozumienia podkreślała, jak istotne są dla niej bezpośredni dialog i szacunek do rozmówców. Unijnym politykom wartości te są jednak obce. Oburza mnie, że Przewodniczący PE Martin Schultz ośmiela się obrażać Polski Naród porównując demokratycznie wybrany polski rząd do Władimira Putina. Czy naprawdę uważa, że w putinowskiej Rosji opozycja mogłaby wygrać wybory? Czy nie pamięta, że Unia Europejska jest wspólnotą niezależnych państw? Czy zapomniał, że to obywatele samodzielnie decydują o przyszłości swoich ojczyzn?

Okres 8 lat rządów PO i PSL, który Polacy zakończyli w 2015 r., pełen był przemilczanych naruszeń demokracji. Gdzie byli unijni obrońcy, gdy naruszano prawa wyborcze? Jesienią 2014 r. Polacy ponad 2 tygodnie czekali na wyniki wyborów samorządowych, które wciąż budzą wątpliwości. Dlaczego milczeli, gdy gwałcono wolność słowa? Latem 2014 r. służby wtargnęły do redakcji jednego z tygodników, by skonfiskować zapisy rozmów kompromitujących rząd. Co więcej, policja inwigilowała blisko 80 dziennikarzy i prawników, którzy chcieli je opublikować. Gdzie byli zatroskani o stan polskiej demokracji, gdy odbierano niezależność polskiemu sądownictwu konstytucyjnemu? Platforma Obywatelska z wyprzedzeniem wskazała nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego w miejsce tych, których kadencja kończyła się w kolejnej kadencji parlamentu. Demokracja - wartość tak cenna dla Polaków ze względu na naszą historię - nie jest pod rządami PiS zagrożona. Prawa opozycji są szanowane, a obywatelom gwarantowane są wszystkie prawa i wolności obywatelskie. Nareszcie gwarantowana jest wolność wyrażania opinii nieprzychylnych wobec rządu, którą tak chętnie łamali nasi poprzednicy.

Trzeba nie lada hipokryzji, aby kwestionować decyzje demokratycznie wybranego rządu w Polsce, podczas gdy w Niemczech łamane są prawa kobiet i wolność mediów. Europejska opinia publiczna jest poruszona informacjami o masowych napaściach seksualnych, do których doszło w noc sylwestrową w Kolonii i innych miastach Niemiec. Ofiarami bardzo brutalnych napaści padły setki kobiet. Niepokoi zarówno bezradność i nieskuteczność policji niemieckiej wobec napastników, jak i cenzura wiadomości o atakach, zagrażająca wolności słowa. Nikt jednak nie debatuje nad standardami niemieckiej demokracji.

Styczniowa debata, wywołana przez awanturników niemogących pogodzić się z wyborczym werdyktem, dowiodła dwóch rzeczy. Po pierwsze: pokazała, że działania nowego rządu mają szerokie poparcie wśród eurodeputowanych z innych państw. Po drugie: dowiodła, że Parlament Europejski nie zajmuje się najważniejszym dla Unii problemem, którym jest narastający kryzys migracyjny. Przed Europą stoją realne problemy: kwestia imigrantów, bezpieczeństwo w UE czy Nord Stream II - tym powinny zająć się unijne instytucje. Europa potrzebuje stabilizacji, a nie kolejnego, sztucznie wytworzonego konfliktu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W kwietniu więcej pasażerów na Lotnisku Katowice mimo sytuacji na Bliskim Wschodzie

Na Lotnisku Katowice w kwietniu 2026 r. obsłużono więcej pasażerów niż przed rokiem. Wzrost odnotowano w ruchu regularnym. Spadek, związany z sytuacją geopolityczną na Bliskim Wschodzie, odnotowano w ruchu czarterowym - wynika z poniedziałkowego komunikatu Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego.

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu - poinformował w piątek minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek. Dodał, że prezydent Karol Nawrocki tym razem nie ma "argumentów przeciwko tej ustawie".

Sebastian Pypłacz: Referendum daje tylko „tak" albo „nie" na pytanie sformułowane z konkretnym interesem politycznym

- Właśnie tak działa populistyczne referendum. Bierzesz temat, który budzi emocje. Formułujesz pytanie tak, żeby odpowiedź była z góry wiadoma. Zbierasz wynik. I używasz go jako mandatu — do czegokolwiek, co akurat potrzebujesz uzasadnić - Sebastian Pypłacz, wiceprezes Stowarzyszenia BoMiasto komentuje zabiegi prezydenta Karola Nawrockiego o przeprowadzenie referendum na temat Zielonego Ładu.