Dell chce mieć swoją ulicę
W sierpniu łódzcy radni uchwalili, że ulica prowadząca do fabryki Della będzie nosić nazwę: aleja Ofiar Terroryzmu 11 Września. Miał to być ukłon w stronę amerykańskiego inwestora i upamiętnienie ludzi, którzy w 2001 roku zginęli w ataku na World Trade Center.
Ale pomysł nie okazał się szczęśliwy. Może nawet utrudnić Dellowi kontakty handlowe. Koncern ma bowiem odbiorców m.in. w krajach arabskich. Wysyłanie tam faktur z adresem \"al. Ofiar Terroryzmu 11. Września\" byłoby niezręczne.
Dlatego władze montowni Della poprosiły prezydenta Łodzi, by bezimiennej ulicy w kształcie litery \"U\" otaczającej fabrykę nadać nazwę Della. Taki adres figurowałby na wszystkich drukach, pieczątkach, wizytówkach i oczywiście na zaproszeniach na uroczyste otwarcie montowni, które zaplanowano na styczeń – czytamy w „Gazecie Wyborczej”.