Dekarbonizacyjna wiara w mity

fot: Jarosław Galusek/ARC

Przerwę na strzelanie kombajniści Tadeusz Kulawik i Mariusz Musiał wykorzystują na szybki przegląd maszyny

fot: Jarosław Galusek/ARC

Mimo że używanie słowa „węgiel” w brukselskich gmachach Unii Europejskiej uchodzi za niepoprawne politycznie, wiarą w mity byłoby przekonanie, że państwa UE – nawet nie licząc niesfornej Polski – dokonują masowej dekarbonizacji...

Nasz kraj nie domaga się od Brukseli niczego ponad przyznanie oczywistości: mamy jedne z największych rezerw węgla na kontynencie (oraz niecały procent zapasów światowych surowca) i logiczną konsekwencją tego faktu powinno być korzystanie z tak obfitego bogactwa.

W mediach mnóstwo ostatnio ostrzeżeń o wyczerpywaniu się polskiego węgla, którego rzekomo ma nam starczyć jeszcze tylko na 20-30 lat. To kłamstwo. W Polsce udokumentowane zasoby bilansowe (możliwe do eksploatacji) wynoszą 48 mld t węgla, co nawet przy o połowę niższym niż dzisiaj zużyciu, wystarczyłoby na ponad tysiąc lat. Realne rezerwy przygotowane do wydobycia kurczą się błyskawicznie z powodu paraliżowania górnictwa przy pomocy administracyjnych narzędzi przymusu. Międzynarodowa Agencja Energetyczna nie ma wątpliwości, że właśnie węgiel jest na globie najtańszym i najpowszechniej dostępnym paliwem, którego wystarczy światu średnio na 158 lat, gdy gazu na ponad 60, a ropy na 40 (stan na 2005 r.).

Niewielu wie, że w antywęglowej Unii aż 11 krajów ciągle eksploatuje węgiel (Niemcy – brunatny i to na potęgę, są jego największym producentem na świecie).

- Powinniśmy zabiegać o wsparcie Hiszpanii, Niemiec, Rumunii, Czech, Wielkiej Brytanii, Bułgarii, Grecji, Słowacji, Słowenii i Węgier – wylicza Janusz Olszowski, szef GIPH i wiceprezydent Euracoal.

- Komisja Europejska walczy z węglem również w tych państwach, które go stosują, choć nie wydobywają. Dlatego moglibyśmy się starać o wsparcie Danii, Holandii, Włoch czy Francji. Myślę, że mało kto wie, że Włochy rocznie zużywają ok. 18 mln t węgla, a Holandia i Francja niewiele mniej, bo 14 i 13 mln t. Warto wspomnieć, że w latach 1990-2015 udział paliw kopalnych w produkcji energii w krajach Unii zmniejszył się zaledwie o 10 proc. - z 83 do 73 proc. W 2015 r. najwięcej energii z paliw kopalnych wśród krajów UE produkował Cypr (94 proc.), potem Holandia (93 proc.), Irlandia (92 proc.) i dopiero Polska (91 proc.) - dowodzi Olszowski.

Warto wiedzieć, że Europa wciąż importuje niemal 200 mln t węgla rocznie i pozostaje czwartym największym jego konsumentem na świecie. Produkcja węgli kamiennego i brunatnego łącznie wynosi na kontynencie ok. pół miliarda ton!

- Z technicznego punktu widzenia Unia musi się trzymać węgla. Mamy więc do czynienia z wewnętrzną sprzecznością w polityce UE. W zasadzie jest ona nie do przyjęcia - ocenił prof. Józef Dubiński, komentując raport MAE o przyszłości rynku węgla, opublikowany na początku tego roku.

- W przypadku Polski, ale i Niemiec, trudno spodziewać się potwierdzenia unijnego trendu na rezygnację z węgla. Sprawa będzie tu bardziej złożona – przyznał wprost w Katowicach ekspert MAE Carlos Fernández Alvarez.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.