Energetyka: Trwają prace nad rozwiązaniem alternatywnym dla pomysłu NABE

fot: Maciej Dorosiński

Jakub Jaworowski, nowy szef resortu aktywów państwowych

fot: Maciej Dorosiński

- Decyzje o aktywach węglowych w spółkach energetycznych powinny zapaść w ciągu roku i nie muszą być tak zero-jedynkowe jak w projekcie NABE - poinformował minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski. Jego zdaniem energetyczne spółki Skarbu Państwa nie mają już przestrzeni do finansowania.

- Nie jest tajemnicą, że jakaś formuła trzymania cen energii pod kontrolą jest jednym z priorytetów rządu, ale jak to przeprowadzić to inna sprawa. No i teraz rozumiem, bo to historycznie wiele osób mówiło, że to może spółki z udziałem Skarbu Państwa to sfinansują, bo percepcja była taka, że spółki siedzą na miliardach. Po ostatnich ośmiu latach z wielu względów już nie siedzą na miliardach - powiedział minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski w swoim pierwszym wywiadzie, udzielonym 29 sierpnia wspólnie trzem agencjom informacyjnym, w tym PAP Biznes.

Jego zdaniem, gdyby spisać wszystkie wyzwania dla energetyki to się okaże, że tych pieniędzy tam nie ma.

- W spółkach energetycznych trudno byłoby dzisiaj wyobrazić sobie przestrzeń na dołożenie kolejnego elementu finansowania różnego rodzaju działań, bo te spółki mają inne wyzwania. Bilanse spółek nie są z gumy - powiedział Jaworowski. - Będzie ekstremalnie trudno, żeby angażować te spółki, one zresztą dzisiaj już są mocno zaangażowane, Orlen w pierwszym półroczu wydał 15 mld zł, to są gigantyczne kwoty. To jest kwestia wyznaczenia sobie priorytetów i rozpisania sobie celów, które muszą być zrealizowane - dodał.

Minister aktywów państwowych odniósł się też do tematu wydzielenia aktywów węglowych ze spółek energetycznych. Poprzedni rząd planował wydzielić węglowe bloki z elektrowni grup energetycznych i utworzyć Narodową Agencję Bezpieczeństwa Energetycznego (NABE), która by je stopniowo wygaszała. Rząd Donalda Tuska zrezygnował z tej koncepcji, a minister przemysłu Marzena Czarnecka informowała, że trwają prace nad rozwiązaniem alternatywnym dla pomysłu NABE.

Tymczasem przedstawiciele zarządów spółek energetycznych podtrzymują konieczność wydzielenia aktywów węglowych w związku z potrzebą pozyskania finansowania na rozwój. Prezes PGE Dariusz Marzec mówił w kwietniu, że chciałby, by do wydzielenia węglowych aktywów wytwórczych doszło najpóźniej w 2025 roku.

Minister finansów Andrzej Domański poinformował kilka dni temu, że w budżecie państwa na 2025 r. nie zaplanowano środków na wydzielenie aktywów węglowych. Dodał, że trwa dyskusja, ale nie ma żadnego konkretnego modelu.

Jakub Jaworowski zaznaczył, że choć formalnie dyskusja toczy się wokół NABE, to jest to dużo szerszy problem.

- To jest problem zapewnienia energii elektrycznej, bo w perspektywie tego jak technicznie mogą funkcjonować bloki energetyczne, jest to duże wyzwanie. Innym jest to, żeby energia była w cenach akceptowalnych zarówno dla gospodarstw domowych, jak i przemysłu. Po trzecie to kwestia spełniania wymogów środowiskowych - powiedział minister aktywów państwowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.