Decyzja PE otwiera drzwi systemu finansowego projektów w energetyce gazowej i atomowej

fot: Maciej Dorosiński

Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski przypomniał, że Gaz-System, prowadzi inwestycję postawienia drugiego terminala LNG Zatoce Gdańskiej

fot: Maciej Dorosiński

- Decyzja Parlamentu Europejskiego otwiera drzwi systemu finansowego dla projektów w energetyce gazowej i atomowej. Wprowadzenie do taksonomii założeń pozwalających na finasowanie atomu i gazu ułatwi Polsce znacząco realizację strategii energetycznej - powiedział PAP w środę minister Piotr Naimski.

Parlament Europejski opowiedział się w środę przeciwko wyłączeniu energii jądrowej i gazu z procesu transformacji energetycznej w UE. Oznacza to, że te źródła energii będą uznawane za zielone i na inwestycje w nie będzie można pozyskać środki unijne.

- Głosowanie w Parlamencie Europejskim, które dzisiaj miało miejsce jest oczywiście optymistycznym przejawem zbiorowego zdrowego rozsądku. Próba wykluczenia energetyki jądrowej i opartej na gazie z obszaru ekonomicznego w Europie, to po prostu jest recepta na przedłużający się kryzys energetyczny - powiedział w środę PAP pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

Zwrócił uwagę, że większość autorów i propagatorów zielonej energetycznej transformacji w Europie rozumie już, że stabilnym źródłem energii, które będzie bilansowało system energetyczny w całej Europie, w sytuacji kiedy nie ma wiatru, albo słońca, nieemitującym dwutlenku węgla, jest elektrownia atomowa.

(...) - Z polskiego punktu widzenia wprowadzenie do tych zasad, kierujących stroną finansową w energetyce, bo to przecież jest taksonomia, możliwości finansowania źródeł nuklearnych i kontynuacja ich finansowania, źródeł gazowych, czy infrastruktury potrzebnej do użycia gazu to jest bardzo dobry sygnał. Zabiegaliśmy o to my Polska i cały szereg krajów unijnych, żeby to się właśnie stało - zaznaczył Piotr Naimski.

Dodał, że strategicznych planów Polski w sektorze energetycznym to nie zmienia.

- Nasze plany są znane i my się tego trzymamy. Oczywiście wprowadzenie do taksonomii założeń pozwalających na finansowanie i atomu i gazu może nam znacząco ułatwiać realizację tej strategii. System finansowy europejski, bankowy, struktura sektora finansowego, mając sygnał tego rodzaju, płynący z zapisów w taksonomii będzie otwarty na finansowanie projektów związanych z tymi technologiami i to jest istota problemu. To dobrze, że tak będzie - podkreślił minister Naimski.

- My mamy swoją strategię, mamy swoje plany budowy energetyki jądrowej w Polsce. Mamy zrealizowane inwestycje dotyczące dywersyfikacji źródeł i kierunków dostaw gazu do Polski. To są przedsięwzięcia, które podejmowaliśmy w Polsce i nadal będziemy je podejmowali, wynikające z naszych potrzeb, a otoczenie zewnętrze może nam to albo utrudniać albo ułatwiać. Wprowadzenie technologii jądrowych i gazowych do taksonomii ułatwia nam sytuację - podsumował Piotr Naimski.

Taksonomia to określenie dla rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/852 z dnia 18 czerwca 2020 r. w sprawie ustanowienia ram ułatwiających zrównoważone inwestycje. Jego przepisy mają zwiększyć poziom ochrony środowiska przez przekierowanie kapitału z inwestycji szkodzących środowisku na bardziej ekologiczne. Taksonomia nie wprowadza zakazu inwestowania w działalności szkodzące środowisku, ale przyznaje dodatkowe preferencje dla ekologicznych rozwiązań.

Na początku lutego Komisja Europejska przyjęła projekt tzw. taksonomii, który uwzględniał także rolę gazu i energii nuklearnej w procesie transformacji energetycznej. Oznacza to, że na inwestycje w te źródła będzie można pozyskać środki od UE i na rynkach finansowych. Część europosłów chciała z tego powodu odrzucenia zaproponowanego przez KE aktu delegowanego. Ostatecznie jednak przegrali oni głosowanie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 57 - prof. Artur Dyczko | PIG-PIB. Czy miedź jest gwarantem naszego bezpieczeństwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.