Dębieńsko: zakończenie produkcji było odpowiednio nadzorowane

fot: Jarosław Galusek/ARC

Spadek liczby zatrudnionych zakładany jest m.in w firmach przemysłu koksowniczego

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zarząd spółki JSW Koks należącej do Grupy JSW w poniedziałek, 1 października, wystosował komunikat, w którym przedstawił przebieg procesu zakończenia produkcji w koksowni Dębieńsko. Poinformowano w nim, że od 30 sierpnia w zakładzie nie są prowadzone żadne procesy produkcyjne, a od 10 września instalacje są przygotowywane do demontażu.

Zarząd JSW Koks poinformował również, że 21 września w koksowni zakończyła się kontrola przestrzegania przepisów ochrony środowiska w zakresie emisji gazów i pyłów oraz monitorowania prac likwidacyjnych prowadzona przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. W czasie jej trwania nie stwierdzono popełniono wykroczeń oraz nie zastosowano żadnych sankcji. 

JSW Koks przypomniał, że 23 sierpnia 2018 r. automatyczna stacja pomiarowa jakości powietrza WIOŚ (zlokalizowano ok. 650 m do zakładu) odnotowała wyjątkowo wysokie stężenia jednogodzinne benzenu. Spółka niezwłocznie podjęła działania mające na celu określić, czy zdarzenie to mogłoby być w jakikolwiek sposób powiązane z pracami prowadzonymi w koksowni. Po tym zdarzeniu zakład został poddany kontroli przez WIOŚ. Nie wykazała ona związku pomiędzy działalnością zakładu, a wynikami pomiarów stacji.

Spółka poinformowała także, że 30 sierpnia miała miejsc awaria skutkująca częściowym postojem gazowym jednego z bloków baterii koksowniczej. Wobec tego zdarzenia zaistniała możliwość przyspieszenia wyłączenia z eksploatacji baterii koksowniczej o kilka dni, z możliwości tej skorzystano. Jeszcze 30 sierpnia wyłączono ssawę gazową, co jest równoznaczne z zakończeniem procesów produkcyjnych w instalacjach Dębieńska.

Stwierdzono także, że zidentyfikowano jeden przypadek wzrostu stężenia benzenu odnotowanego przez automatyczną stację WIOŚ, którego przyczyną mogły być prace prowadzone w koksowni 24 sierpnia.

W komunikacie podkreślono, że zdarzenia z 24 i 30 sierpnia miały ograniczony charakter i nie stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia pracowników koksowni oraz okolicznych mieszkańców.

Spółka dodała, że proces zamknięcia koksowni był odpowiednio nadzorowany i monitorowany, zarówno jeżeli chodzi o parametry pracy instalacji, jak i pomiary stężenia substancji na terenie koksowni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wzrost inflacji w lipcu został spowodowany wyższymi cenami paliw

Inflacja w lipcu wzrosła do 3,1 proc. z 2,5 proc. w czerwcu - prognozuje ekonomista ING Banku Śląskiego Adam Antoniak. Dodał, że wzrost inflacji został wywołany wyższymi cenami paliw.

Autostradą Katowice-Kraków znowu pojedziemy w remoncie, naprawią 15,6 km jezdni

Po wykonanej w I połowie roku wymianie 15,2 km nawierzchni jezdni odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków, w II połowie br. wymienionych zostanie kolejnych 15,6 km - podała w czwartek spółka zarządzająca drogą. Jej wpływy z poboru opłat wzrosły w I połowie br. o 5 proc. rdr, do 315,8 mln zł.

Wspólnie zajmą się ochroną zdrowia i bezpieczeństwem pracowników

Rozpoczął się kolejny etap współpracy Państwowej Inspekcji Pracy i Państwowej Inspekcji Sanitarnej, ukierunkowanej na podnoszenie poziomu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa pracowników oraz wspieranie pracodawców w prawidłowym stosowaniu przepisów prawa.

Masz działkę? Kopiesz w ziemi? Uważaj, bo możesz tego pożałować. Nadzór górniczy czuwa

Każdy właściciel nieruchomości jest zarazem właścicielem piasku, żwiru i innych kopalin znajdujących się na niej. Ale czy może kopać do woli i np. sprzedać sąsiadowi?