Debaty: trzeba politycznej zgody wokół programu jądrowego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Prof. Strupczewski uważa, że odpady nuklearne nie są problemem, a wręcz szansą na rozwój gmin...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Szerokie polityczne poparcie i decyzja rządu o realizacji programu jądrowego są niezbędnymi warunkami jego powodzenia - zgodnie oceniali uczestnicy konferencji w PAP "Pierwsza polska elektrownia atomowa".

W czasie dyskusji o projekcie jądrowym przedstawiciele samorządów zwracali uwagę, że sygnały płynące z rządu można interpretować na różne sposoby. Ich zdaniem, sytuację wyjaśniłoby przyjęcie przez Radę Ministrów programu energetyki jądrowej.

- Akceptacja programu przez rząd powinna być cały czas potwierdzana, bo dajemy do ręki argumenty przeciwnikom atomu - mówił Wiesław Gębka - wójt Choczewa, jednej z potencjalnych lokalizacji elektrowni. Jak podkreślał, jego gmina ponosi wymierne straty z powodu obecnego stanu. Zarówno inwestorzy w turystykę, jak i związani z elektrownią nie wiedzą, co będzie dalej i wstrzymują się z działaniami, przez co tracimy - tłumaczył Gębka.

Sygnały z rządu są sprzeczne, dziś nie mamy pieniędzy na skuteczną kampanię informacyjną, nie możemy walczyć o lepszą akceptację, bo z powodu braku decyzji politycznej nie mamy argumentów - mówili przedstawiciele innych pomorskich samorządów. Podkreślali, że dziś wszystkie dyskusje na ten temat zaczynają się od pytania, czy elektrownia jądrowa w ogóle powstanie.

Pełnomocnik rządu ds. energetyki jądrowej Hanna Trojanowska zgodziła się, że na obecnym etapie konieczna jest już "zerojedynkowa" decyzja rządu. Wyraziła nadzieję, że program energetyki jądrowej zostanie przyjęty na jednym z najbliższych posiedzeń. (Został już rekomendowany przez stały komitet RM - PAP).

- Podzielam pogląd, że warunkiem starania się o akceptację społeczną jest zgoda polityczna - dodała.

Na pewno taki projekt cywilizacyjny, o niespotykanej skali w powojennej gospodarce, potrzebuje konsensusu politycznego - dodała wiceminister Trojanowska, podkreślając, że atom nie będzie w Polsce konkurencją dla węgla, który przez dekady pozostanie głównym paliwem polskiej energetyki.

Prof. Andrzej Strupczewski z Narodowego Centrum Badań Jądrowych podkreślił w czasie dyskusji, że decydującym elementem w projektach jądrowych są kadry.

- Ich brak skutkuje opóźnieniami w budowie, a to kosztuje - podkreślał.

Tomasz Jackowski z NCBJ mówił z kolei, że to, co już zrobiono w Polsce w zakresie kadr, jest wstępem do rzeczywistych kompetencji.

- Mamy ludzi, którzy od czterech lat są bez przerwy szkoleni w kraju i za granicą. Najważniejsze jest jednak odpowiednia decyzja rządu, nie tylko dotycząca realizacji programu, ale i sposobu finansowania tych działań.

Jackowski dodał, że energetyki nie da się budować w kraju, w którym nikt nie ma wiedzy o odpowiednich technologiach. Trzeba mieć międzynarodowe zaufanie, sąsiedzi muszą wiedzieć, że jesteśmy kompetentni w tym zakresie - podkreślał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.