fot: Andrzej Bęben
Kongres obsługiwało około 500 polskich i zagranicznych dziennikarzy
fot: Andrzej Bęben
Jako zjazd, który z całą pewnością okazał się wielkim sukcesem - ocenił dziś, podsumowując w miesiąc po odbytym w dniach 16-18 maja w Katowicach III Europejskim Kongresie Gospodarczym, inicjator tego wydarzenia Wojciech Kuśpik.
Prezes Grupy PTWP SA z satysfakcją podkreślał, że trzecia już edycja EKG była największym tego rodzaju wydarzeniem w centralnej Europie w wymiarze intelektualnym, organizacyjnym i prestiżowym. Doskonale przyczynił się też do promocji Katowic i Śląska.
W 100 sesjach kongresu uczestniczyło prawie 6 tys. gości i 900 prelegentów. Prestiż wydarzenia podniosła obecność przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, Jerzego Buzka oraz czterech premierów krajów Europy Środkowej: Polski - Donalda Tuska, Chorwacji - Jordanki Kosor, Czech - Petera Nečasa i Węgier - Viktora Orbána. Byli dwaj urzędujący komisarze UE - Antonio Tajani (ds. przemysłu i przedsiębiorczości) i Janusz Lewandowski (ds. budżetu i programowania finansowego). Gośćmi EKG było też czterech ministrów polskiego rządu.
- Co istotne, bardzo silnie reprezentowany był biznes. Przedstawiciele największych europejskich przedsiębiorstw, prywatni przedsiębiorcy, finansiści, osoby decydujące o milionach przeznaczanych na inwestycje - mówił Wojciech Kuśpik.
Na ten sukces - wyjaśniał, odwołując się do wyników badań ankietowych - złożyło się deklarowane przez prawie 90 proc. uczestników zadowolenie z udziału w EKG i chęć przyjazdu na Śląsk w przyszłym roku. Ankietowani docenili zwłaszcza atmosferę kongresu, tematykę wystąpień i dobór ekspertów.
Zbliżony poziom aprobaty dla organizacji tego kalibru wydarzeń w mieście manifestowali w badaniu katowiczanie. Może zdumiewać, że zdecydowana większość (70 proc.) nie dostrzegła żadnych niedogodności, związanych z tym wydarzeniem.
Kongres obsługiwało około 500 polskich i zagranicznych dziennikarzy. Tylko w mediach chorwackich, czeskich, słowackich i węgierskich pojawiło się blisko 200 publikacji. Zjazd był zatem doskonałym impulsem do promocji Katowic i Śląska w Europie.