Debata: wyzwaniem dla polskiej chemii są innowacje

Jednym z wyzwań przemysłu chemicznego są inwestycje w badania i rozwój - mówili w czwartek uczestnicy debaty PAP Biznes "Inwestycje firm chemicznych: potrzeby i możliwości". Firmy chemiczne nie mają problemów z zamknięciem finansowania swoich projektów.

Prezes Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego (PIPC) Tomasz Zieliński poinformował, że w 2012 r. wydatki inwestycyjne w sektor chemiczny wyniosły 6 mld zł. W 2013 r. - jego zdaniem - powinny być na podobnym poziomie. Ocenił, że firmy chemiczne coraz odważniej podejmują wyzwania inwestycyjne. - Widzą potencjał rynkowy, by z niego korzystać. Kreują swój rozwój lokalnie, ale też idą w kierunku ekspansji - podkreślił.

Według prezesa PIPC perspektywy dla rozwoju sektora chemicznego w najbliższych latach są dobre, biorąc pod uwagę zapowiadane plany inwestycyjne spółek.

Zieliński zwrócił uwagę, że produkcja sprzedana polskiej branży chemicznej rośnie z roku na rok. W latach 2008 czy 2009 wynosiła ok. 92 mld zł. W 2012 r. było to już 131 mld zł. - Nasze produkty są coraz lepsze i mają wyższą jakość. Dzięki temu możemy konkurować z innymi produktami koncernów chemicznych w Europie, która jest dla nas głównym rynkiem eksportowym - podkreślił.

- Mówiąc o głównych kierunkach rozwoju biznesu chemicznego w Polsce z jednej strony mamy na myśli Wielką Syntezę Chemiczną i produkcję nawozów, a z drugiej strony przemysł gumowy - powiedział wiceprezes PKO BP Jarosław Myjak.

Mówił, że sektor ten jest ściśle związany z cenami m.in. siarki, fosforytów i soli potasowej, z ich dostępnością i kosztami transportu. - Kluczem jest jednak cena gazu. Z jednej strony możemy mówić o optymistycznych prognozach dla przyszłości gazu łupkowego. Nie powinniśmy jednak abstrahować od dzisiejszej sytuacji, która w związku z dynamiką zdarzeń na Ukrainie i na wschodzie Europy może spowodować ryzyko niekontrolowanych zmian w cenie i podaży gazu ziemnego płynącego z Gazpromu. Jest to dosyć poważny problem - ocenił Myjak.

Wiceprezes PKO BP zauważył, że w polskim przemyśle nawozowym mamy nadwyżkę produkcji nad popytem krajowym. - Musimy się liczyć z tym, że popyt krajowy będzie rósł. Tak samo przemysł gumowy ma przed sobą przyszłość - dodał. Jego zdaniem inwestycje sektora chemicznego pójdą w kierunku m.in. zwiększenia efektywności produkcji, zmniejszenia energochłonności procesów i poziomów zużycia surowców. Ocenił, że branża potrzebuje innowacyjnych nowych produktów, bo w naszym wytwórstwie dominują produkty niskoprzetworzone.

Dodał, że bank bierze pod uwagę udział w projekcie inwestorów branżowych i instytucji rozwojowych, jak Polskie Inwestycje Rozwojowe. - Uważam, że nowe projekty inwestycyjne nie mają problemu z zamknięciem finansowania - powiedział.

Wiceprezes PwC Jacek Socha ocenił, że polski rynek chemiczny jest atrakcyjny. - Jest potencjał do jego rozwoju - podkreślił. Ocenił, że słabością branży jest brak rozbudowanej bazy badawczo-rozwojowej. W Polsce wydatki na innowacje w całym sektorze wynoszą tylko dwukrotnie więcej niż niemieckiego koncernu chemicznego BASF.

Wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej Janusz Wiśniewski przyznał, że zapowiedziane rok temu zwiększenie do 100 mln zł wydatków Grupy Azoty na badania i rozwój spotkało się z brakiem odzewu ze strony instytucji naukowo-badawczych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.