Debata redakcyjna: rządzący i opozycja o polskim górnictwie VIDEO
fot: Jarosław Galusek
W debacie Trybuny Górniczej i portalu nettg.pl wzięli udział (na zdjęciu od lewej): Zbyszek Zaborowski (SLD), Grzegorz Tobiszowski (PiS), Wojciech Saługa (PO), Krzysztof Kurak (PSL) oraz Adam Gawęda (PJN)
fot: Jarosław Galusek
Polskie górnictwo powinno być nowoczesne, bezpieczne, dobrze zarządzane i chronione przed dodatkowymi obciążeniami podatkowymi. Jest bowiem kluczową gałęzią gospodarki. W takim tonie wypowiedzieli się dziś podczas debaty w redakcjach Trybuny Górniczej i portalu górniczego nettg.pl w Katowicach liderzy partii politycznych, którzy wystartują w zbliżających się wyborach parlamentarnych: Adam Gawęda (PJN) , Krzysztof Kurak (PSL), Wojciech Saługa (PO), Grzegorz Tobiszowski (PiS) oraz Zbyszek Zaborowski (SLD). Nikt nie miał wątpliwości, że górnictwo jest Polsce potrzebne. Zapis debaty można obejrzeć pod tym linkiem.
- Węgiel na długie lata będzie decydujący dla bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju. To musi być przemysł nowoczesny, bezpieczny i doinwestowany - przekonywał Krzysztof Kurak.
Grzegorz Tobiszowski wskazał, że to elity rządzące powinny wysłać wyraźny sygnał potwierdzający ważną rolę przemysłu węglowego. Jego zdaniem rządząca dziś koalicja tego nie uczyniła.
- Węgiel stanowi nasze narodowe bogactwo. Należy nie tylko inwestować w nowe fronty robót, ale także w nowoczesne technologie węglowe. W przeciwnym razie górnictwo straci konkurencyjność - mówił Wojciech Saługa.
O konieczność wspierania przemysłu wydobywczego, również poprzez tworzenie dobrego prawa, apelował Adam Gawęda.
- Przyszły Sejm powinien zając się takim ukształtowaniem przepisów, aby nie było dowolności ich interpretacji, jak bywa to obecnie - tłumaczył, przywołując ostatni werdykt Trybunału Konstytucyjnego odnoszący się do opodatkowania wyrobisk podziemnych.
Poseł Zbyszek Zaborowski przypomniał, że w 2003 r. rząd Leszka Millera oddłużył branżę z zaległości podatkowych, co stanowiło ważny krok do osiągnięcia przezeń stabilizacji finansowej, lecz jak podkreślił - zaniedbania, zwłaszcza w dziedzinie inwestycji wciąż narastają.
O ile dyskutanci nie mieli wątpliwości co do potrzeby inwestowania w rozwój przemysłu węglowego, to w kwestiach właścicielskich nie mówili już jednym głosem.
W opinii Grzegorza Tobiszowskiego, Zbyszka Zaborowskiego i Adama Gawędy polskie spółki węglowe powinny być prywatyzowane z zachowaniem pakietu kontrolnego państwa. Zyski z prywatyzacji musiałyby zostać skierowane na inwestycje.
- Nie może dochodzić do sytuacji, gdy za pomocą tych środków próbuje się łatać dziurę budżetowa - akcentował Tobiszowski.
Poseł Wojciech Saługa przekonywał o konieczności prywatyzowania branży, ponieważ będzie ona w jego opinii lepiej zarządzana. Zwrócił jednocześnie uwagę na fakt, że proces prywatyzacyjny mógł być już daleko bardziej zaawansowany.
- Była już zgoda załogi na prywatyzację Katowickiego Holdingu Węglowego, w końcu jednak do prywatyzacji tej spółki nie doszło, a szkoda - wyjaśniał.
Krzysztof Kurak wskazał natomiast, że ważną kwestią jest dobranie odpowiedniego czasu na prywatyzację, zaś jej przeprowadzenie otworzy przed polskim górnictwem ogromną szansę na dalszy rozwój dzięki inwestycjom.
Ciekawa dyskusja towarzyszyła także roli związków zawodowych w górnictwie. Ostatecznie uczestnicy debaty zgodzili się, że są one pomocne w zarządzaniu zakładami, kształtowaniu przepisów prawa i w razie konieczności zajmują twarde stanowisko w obronie tej gałęzi przemysłu. Jednak ich najważniejszym zadaniem jest dbanie o interesy załóg.
Zdecydowanie też skrytykowano założenia obowiązującego pakietu energetyczno-klimatycznego, domagając się jego renegocjacji, gdyż zagraża konkurencyjności nie tylko przemysłu węglowego, ale całej gospodarki.
Dyskutanci nie mieli również wątpliwości, że odpowiednia promocja jest niezbędna w kształtowaniu pozytywnego wizerunku Śląska i górnictwa w kraju. Konieczne jest również odpolitycznienie tej dziedziny przemysłu i zgodne działanie dla jej dobra.