Debata o programie naprawczym

01 debata TAL

fot: Jolanta Talarczyk

Do debaty nad bezpieczeństwem pracy w górnictwie Ministerstwo Gospodarki zaprosiło prezesów pięciu spółek węglowych, związkowców i ekspertów. Przedstawiciele firm wydobywczych prezentowali programy dotyczące bhp

fot: Jolanta Talarczyk

Troska o zdrowie i życie górnika nie jest tylko kwestią sumienia czy ludzkiej przyzwoitości. Bezpieczeństwo pracy pod ziemią kosztuje coraz więcej pieniędzy. Jest zabezpieczane technicznie i organizacyjnie. Szkolenia górniczych załóg z roku na rok stają się atrakcyjniejsze. Do znajomości przepisów motywuje się ludzi różnymi sposobami, w tym wysokimi nagrodami za zwycięstwa w konkursach bhp. Te wszystkie przedsięwzięcia nie przekładają się na wypadkowość. Niestety, górniczych tragedii nie ubywa. Mówiono o tym przed tygodniem w Wyższym Urzędzie Górniczym. Debatę nad bezpieczeństwem pracy zorganizowano z inicjatywy Ministerstwa Gospodarki.

– Miałam taki zamysł, że już w trakcie tej debaty zebrane i opracowane zostaną wnioski, które złożą się na program naprawczy w zakresie bezpieczeństwa pracy w górnictwie. Na taki program musimy jeszcze zaczekać – powiedziała „TG” wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska.
Od 1 stycznia do 9 listopada br. w polskim górnictwie 36 osób poniosło śmierć podczas pracy. 34 z nich straciło życie w kopalniach węgla kamiennego. Ogółem w rejestrze WUG-u odnotowano od początku br. 2572 wypadki, z czego aż 2042 przypadało na górnictwo węgla kamiennego. W ub. r. śmiertelnych ofiar w górnictwie było 31, w tym 25 w kopalniach węgla kamiennego. Wszystkich wypadków w branży wydobywczej na koniec 2008 roku było 3738, w tym 2552 w zakładach węgla kamiennego
– Musimy się zastanowić nie tylko nad tym, jak zmniejszyć liczbę wypadków, ale także chorób zawodowych, których w górnictwie od lat nie ubywa. W ostatnim czasie jest ich nawet więcej – zapewniał „TG” Piotr Litwa, prezes WUG-u.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Polski elektryk z Jaworzna w 2029 roku. Są nowe informacje

Polski samochód elektryczny ma wyjechać z fabryki w Jaworznie w 2029 roku – powtórzył prezes ElectroMobility Poland. Przekazał też nowe informacje o inwestycji. 

Krzysztof Galos: „Bezpieczeństwo surowcowe Polski zaczyna się w drugim obiegu”. Gra toczy się o metale dla energetyki i obronności

Stawka rośnie wraz z napięciami geopolitycznymi. Europa nadal sprowadza wiele metali, pierwiastków i komponentów z ograniczonej liczby kierunków.

Skarbówka zabezpieczyła ponad 47 tys. sztuk nielegalnych papierosów

Funkcjonariusze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach przejęli 47 tys. sztuk nielegalnych papierosów na terenie Dąbrowy Górniczej i Katowic. Miały trafić na czarny rynek. Wartość uszczuplenia z tytułu niezapłaconej akcyzy i podatku VAT wyniosła blisko 90 tys. zł.