Dawny śląski gigant w zbrojeniówce: Rafako zmienia kierunek działania

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Rafako przez lata borykało się z problemami finansowymi

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Rafako, dawny potentat w przemyśle energetycznym ze Śląska, wchodzi w nowy etap swojej działalności. Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) zapowiada, że spółka będzie odgrywać kluczową rolę w sektorze obronnym, a sama ARP stanie się katalizatorem partnerstwa publiczno‑prywatnego w polskiej zbrojeniówce.

RFK to spółka, która powstała na bazie majątku Rafako w Raciborzu. Jej udziałowcami są Agencja Rozwoju Przemysłu, Polimex Mostostal oraz Towarzystwo Finansowe Silesia Sp. z o.o. Kapitał zakładowy wynosi 27,5 mln zł, spółka ma swoją oficjalną siedzibę w Warszawie.

- Na przykładzie RFK, dawniej Rafako, pokażemy, jak skonstruować takie partnerstwo. Następnie, myślę, że korzystając z takiego schematu współpracy, będziemy starali się pomagać firmom chcącym działać w sferze defence i dynamizować rozwój przemysłu obronnego - mówi Bartłomiej Babuśka, prezes Agencji Rozwoju Przemysłu w rozmowie z PAP.

Rafako firma do niedawna znana z produkcji kotłów, turbin, konstrukcji stalowych dla elektrowni stanie się częścią przemysłu obronnego. Spółka w 2024 r. została postawiona w stan upadłości. Zarząd spółki złożył wniosek o ogłoszenie upadłości we wrześniu 2024. ARP planuje wykorzystać zasoby, know‑how i potencjał produkcyjny Rafako do wytwarzania komponentów czy urządzeń dla sektora wojska i bezpieczeństwa. RFK ma też wyspecjalizować się w branży kolejowej. 

Zmiana strategii Rafako to sygnał, że rząd i instytucje wspierające polski przemysł szukają dróg do wzmocnienia zdolności obronnych kraju poprzez rozwój krajowej produkcji. Powrót firm przemysłowych do sektora zbrojeniowego ma potencjał generowania nowych miejsc pracy, rozwijania kompetencji technicznych, a także ograniczenia zależności od zagranicznych dostawców wyposażenia wojskowego.

Rafako przez lata borykało się z problemami finansowymi, m.in. z trudnościami w realizacji kontraktów energetycznych i redukcjami zamówień na infrastrukturę cieplną czy elektrownie. Włączenie firmy do programu ARP może dać jej stabilność i nowe możliwości inwestycyjne. Realizacja planu nie będzie prosta. Potrzebne będą duże inwestycje w modernizację technologii, doposażenie zakładów, przeszkolenie pracowników w specyfice produkcji wojskowej. Obowiązują też wysokie normy bezpieczeństwa i jakości, certyfikacje, które muszą być spełnione w przemyśle zbrojeniowym.

Kwestia finansowania, kontraktów oraz pewności zamówień będzie kluczowa. Publiczno‑prywatne partnerstwo wymaga stabilnych ram prawnych, przejrzystości oraz odpowiedniego podziału ryzyka między podmiotami. ARP zapowiada konsultacje i konkretne działania w najbliższym czasie. Planowane są inwestycje w Rafako, z możliwością rozszerzenia współpracy z Polską Grupą Zbrojeniową i innymi firmami branży obronnej. Prezes ARP podkreśla, że projekt będzie pokazywać, jak można efektywnie łączyć interesy publiczne i prywatne we wspólnych przedsięwzięciach przemysłowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.