David Durham: Naprawdę jest niewiele komponentów elektrowni jądrowej, które nie mogą pochodzić z Polski

fot: Pixabay.com

Produkcja energii jądrowej osiągnęła 2653 TWh w 2021 roku

fot: Pixabay.com

- Kalendarz budowy atomu jest napięty, ale realny - przekonuje David Durham, prezes Energy Systems w Westinghouse we wtorkowej, 18 października, Rzeczpospolitej.

- Kalendarz realizacji projektu jądrowego jest bardzo napięty, ale możliwy do realizacji, pod warunkiem jednak, że podjęcie decyzji i wybór partnera nastąpią w tym roku. Jeśli decyzja zostanie podjęta rychło, jesteśmy w stanie rozpocząć prace od razu. Mamy szczegółowy plan rozpoczęcia przygotowań. Każdy dzień opóźnienia czyni harmonogram coraz trudniejszym do realizacji - mówi w rozmowie z Rzeczpospolitą David Durham.

Pytany, które elementy mogą powstać w Polsce, odparł: - To będą tysiące elementów, które mogą dostarczyć polskie firmy. W rezultacie udział polskich firm w łańcuchu dostaw przy budowie elektrowni jądrowej w Polsce wyniesie ponad 50 proc. Mówimy tu o elektronice, pompach, materiałach, usługach inżynieryjnych, budowlanych itd. Spotkaliśmy się z ponad 500 polskimi firmami i jak dotąd z 34 z nich podpisaliśmy listy intencyjne. Naprawdę jest niewiele komponentów elektrowni jądrowej, które nie mogą pochodzić z Polski.

Durham został zapytany o to, czy Westinghouse rozważa współpracę z innymi, ważnymi graczami przemysłu jądrowego. - Ta współpraca jeszcze oczywiście jest możliwa, ale nie zamierzamy poszerzać listy partnerów do naszej oferty. Możemy zlecić wykonanie części prac pozostałym dużym graczom. Będą oni więc podwykonawcami Westinghouse. Nie zakładamy łączenia sił z francuskim EDF czy koreańskim KHNP. Nasze technologie są zbyt różne - powiedział.

Durham przekazał, że Westinghouse oraz Bechtel są zaangażowane w rozmowy na temat finansowania inwestycji. - W te rozmowy zaangażowany jest bank inwestycyjny EXIM Bank, wspierany przez amerykański rząd. W grę wchodzą także inne instytucje finansowe - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.