Dariusz Trzcionka: Samorządowcy walczą nie o miejsca pracy, ale o nałożenie na branżę obciążeń

Trzcionka GAL

fot: Jarosław Galusek

O funkcję przewodniczącego PZZ Kadra będzie ubiegał się obecny szef związku Dariusz Trzcionka

fot: Jarosław Galusek

- Górnicy z Kompanii Węglowej wspólnie walczą o miejsca pracy, ale nie widzę wśród nas samorządowców, którym powinno zależeć na utrzymaniu miejsc w pracy - mówił podczas środowej demonstracji pod siedzibą Kompanii Węglowej Dariusz Trzcionka, przewodniczący PZZ „Kadra”.

 

- W śląskich miastach dlatego żyje się na dobrym poziomie, że funkcjonują w nich kopalnie i płacą potężne podatki, a my jako górnicy odprowadzamy podatki od swoich wynagrodzeń. Co się stanie z tymi miastami, kiedy zlikwiduje się kopalnie? Popatrzcie na Bytom – apelował Trzcionka.

 

Przewodniczący PZZ „Kadra” zwrócił uwagę, że samorządowcy walczą tylko o to, żeby nałożyć na górnictwo więcej obciążeń.
 

- Walczą, żeby nałożyć podatek od wyrobisk w Prawie geologicznym i górniczym, które jest obecnie uchwalane. Dla górników kolejny podatek to jest gwóźdź do trumny. Płacąc go nie zarobimy nawet na wynagrodzenia. Kopalnie obciąża się także odpowiedzialnością za skutki powodzi, to totalna bzdura! Gdzie są samorządowcy, którzy powinni dbać o bezpieczeństwo całej społeczności? – pytał retorycznie Dariusz Trzcionka.

 

- Kraje europejskie dotują swoje górnictwo. Niemcy dopłacają do wydobycia węgla 1 160 mln euro, a nam zaproponowano 400 mln zł na wszystkie kopalnie. Jeżeli tak będziemy wspomagać polską gospodarkę, na rynek polski szybko trafi węgiel ze wschodu – ostrzegał szef „Kadry”.

 

Czytaj więcej:
Demonstracja pod Kompanią Węglową: Głośno ale spokojnie

Jacek Korski: Nie będzie zwolnień i likwidacji miejsc pracy!


Górnicy: Razem bronimy miejsc pracy

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.