Daniel Obajtek: Połączenie Orlenu i Lotosu wzmacnia podmioty, miejsca pracy i daje szansę na rozwój

1647344143 obajtek daniel orlen

fot: Orlen

- Na tę decyzję nie czekaliśmy z założonymi rękami - mówi Daniel Obajtek

fot: Orlen

- Połączenie PKN Orlen i Grupy Lotos spowoduje wzmocnienie tych podmiotów, wzmocnienie miejsc pracy i stworzy szansę na dalszy rozwój - powiedział we wtorek, 19 lipca, prezes płockiego koncernu Daniel Obajtek.

We wtorek w Płocku (woj. mazowieckie) podpisano porozumienie ze związkami zawodowymi Grupy Orlen i Grupy Lotos, potwierdzające i ustalające uprawnienia pracowników po połączeniu obu podmiotów.

- To połączenie, które realizujemy - jesteśmy krok przed tym wydarzeniem - spowoduje przede wszystkim wzmocnienie dwóch firm, wzmocnienie waszych miejsc pracy i szansę na dalszy rozwój - powiedział podczas spotkania ze związkowcami prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

Jak dodał, połączenie PKN Orlen i Grupy Lotos - w tym także podpisanie porozumienia ze związkami zawodowymi - to historyczny moment. Zaznaczył, że powstający koncern multienergetyczny będzie miał strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa Polski i tej części Europy.

Obajtek podkreślił, zwracając się do strony społecznej, że w wyniku połączenia PKN Orlen i Grupy Lotos powstaje jeden, wielki koncern, który będzie miał możliwości inwestycyjne, a możliwości inwestycyjne to gwarancja miejsc pracy, to rozwój tych miejsc pracy, to rozwój firm, to jest dalsza wasza przyszłość.

Prezes PKN Orlen podziękował związkowcom obu podmiotów - jak podkreślił - obu bratnich firm: - Za zrozumienie celów połączenia i efektywny dialog związany z tym procesem. To strona społeczna tworzyła historycznie te dwa koncerny - zauważył Obajtek.

Jak ocenił, podpisane porozumienie daje pracownikom PKN Orlen i Grupy Lotos stabilność i dalszą możliwość rozwoju. - Wskazujemy również naszym akcjonariuszom, tak - strona społeczna jest zabezpieczona, strona społeczna chce tego procesu - zaznaczył.

Obajtek przyznał, że po zainicjowaniu fuzji PKN Orlen i Grupy Lotos pojawiały się głosy, że ten proces nie powiedzie się ze względu na stronę społeczną. - To było jedno z największych wyzwań - dodał. Wspomniał przy tym, że wcześniej, przez cały okres transformacji ustrojowej w Polsce, na podobnych procesach pracownicy tracili.

- Od samego początku, analizując ten proces, w żadnych projektach synergii nie były uwzględniane kwestie pod względem odejść pracowników, pod względem zwolnień grupowych - zapewnił prezes PKN Orlen.

Jak podkreślił, proces połączenia PKN Orlen i Grupy Lotos gwarantuje miejsca pracy, gwarantuje rozwój, gwarantuje zwiększenie miejsc pracy, inwestycje, choćby w przemysł petrochemiczny. - Niedawno wspólnie poinformowaliśmy, że pracujemy nad pomysłami związanymi z kompleksem petrochemicznym w Gdańsku - dodał Obajtek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.