Daleka droga do eksploatacji Morcinka
Niepokój mieszkańców Zebrzydowic, że wznowienie wydobycia w dawnej kopalni „Morcinek” przysporzy im kłopotów, z psychologicznego punktu widzenia jest zrozumiały. Każdy chce spokojnie żyć, a ludzie mają złe doświadczenia ze szkodami górniczymi. Planowane demonstracje i protesty są jednak przesadne. W tej chwili prowadzone będą tylko badania geologiczne, a to oznacza, iż droga do eksploatacji jest daleka.
Wniosek o koncesję na podjęcie wydobycia, według moich optymistycznych założeń, może wpłynąć do Ministerstwa Środowiska najwcześniej za kilkanaście miesięcy. W tej chwili trudno przewidzieć, czy do tego dojdzie. My nie jesteśmy stroną w tej sprawie. Projekt ma być realizowany przez spółkę KARBONIA.PL, która należy do grupy New World Resources N.V. Zainteresowana współpracą z Czechami na tym polu jest również Jastrzębska Spółka Węglowa SA – tak wynika z informacji uzyskanych z Ministerstwa Gospodarki.
„Morcinek” był kopalnią o bardzo trudnych warunkach geologicznych. Popełniono ewidentne błędy w założeniach produkcyjnych. Ten zakład nigdy nie osiągnął ekonomicznej efektywności. Zalegające tam złoże węgla koksowego jest duże, ale trudne w eksploatacji. Dopiero po ekspertyzach i wykonaniu dokumentacji będzie można powiedzieć, czy wznowienie wydobycia w tym rejonie będzie opłacalne. Na razie nikt nie podnosi kwestii zagrożenia wodnego, które będzie prawdopodobnie dużym i kosztownym utrudnieniem. Odwadnianie pokładów może potrwać dłuższy okres czasu.
Podpisana przez przedstawicieli resortów – czeskiego gospodarki i polskiego, środowiska, w sierpniu tego roku, polsko-czeska umowa umożliwiła prowadzenie niezbędnych robót w rejonie pogranicza, ale tylko do badań geologicznych włącznie. Podpisany dokument określa zakres nadzoru oraz kontroli robót, a także w sprawach dotyczących zachowania w sytuacji wypadków, czy konieczności prowadzenia akcji ratowniczych. W umowie ujęto też problem odpowiedzialności za szkody górnicze na powierzchni. Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku i Rejonowy Urząd Górniczy w Ostrawie na bieżąco będą współpracować w realizacji wytycznych dotyczących bezpieczeństwa robót i ochrony powierzchni. Inspektorzy tych urzędów będą wspólnie kontrolować i nadzorować roboty. Przypominam, że podpisany dokument musi przejść pełną procedurę ratyfikacyjną i to dotyczy obu stron, tj. czeskiej i polskiej.