Dąbrowska porodówka do likwidacji? Porodów coraz mniej

1756789977 zcodg1000029357

fot: ZCO Dąbrowa Górnicza

fot: ZCO Dąbrowa Górnicza

W Dąbrowie Górniczej, jak zresztą niemal w każdym polskim mieście odnotowuje się wyraźny spadek liczby odebranych porodów. Jeszcze niedawno lokalny oddział położniczo‑ginekologiczny w Zagłębiowskim Centrum Onkologii (ZCO) pełnił kluczową rolę opiekuńczą wobec najmłodszych mieszkańców miasta. Dziś padają pytania o jego przyszłość. Okazuje się bowiem, że ze szpitala zwolniono właśnie cztery położne. 

- Na tle ogólnopolskich problemów, takich jak spadek liczby urodzeń, starzenie się kadry czy zamykanie oddziałów, przykład Dąbrowy Górniczej pokazuje, że rozwój jest możliwy. To dowód na to, że w położnictwie przyszłość należy nie tylko do technologii i medycyny, ale także do empatii i zrozumienia potrzeb pacjentek. W obliczu zmian demograficznych i organizacyjnych, takie ośrodki pełnią rolę nie tylko medyczną, lecz także społeczną. Dają kobietom i ich rodzinom poczucie bezpieczeństwa w jednym z najważniejszych momentów życia - czytamy na stronie szpitala w Dąbrowie Górniczej.

W związku z tym, co od ponad roku dzieje się w szpitalu w zakresie położnictwa dąbrowscy radni pytają wprost o przyszłość tego oddziału. Zarówno szpital, jak i władze miasta, na razie odżegnują się od pomysłu likwidacji oddziału. Ale nie brak opinii wyrażanych także na stronie internetowej placówki, że potrzeba rozwijać położnictwo… onkologiczne.

Szpital stawia bowiem na onkologię, przed laty został przekształcony w Zagłębiowskie Centrum Onkologiczne.

Jeszcze rok temu miasto ustami swoich władz przekazywało, że „Ministerstwo Zdrowia dąży do ograniczenia liczby oddziałów, które odbierają poniżej 400 porodów rocznie. Takie oddziały nie zostaną zakwalifikowane do sieci szpitali i mogą utracić finansowanie z Narodowego Funduszu Zdrowia”. Przy malejącej liczbie narodzin w dąbrowskim szpitalu pojawia się ponownie pytanie o to, czy dąbrowska placówka ma z punktu widzenia finansów sens funkcjonowania.

ZCO nie tylko prowadzi szkołę rodzenia, przygotowując przyszłe mamy wspólnie z lekarzami i położnymi, ale również pozostaje miejscem wsparcia psychologicznego i medycznego dla kobiet w ciąży. Kłopot w tym, że rozbudowany oddział położniczy ma np. sąsiedni Sosnowiec. To na tyle blisko, by dąbrowianki, które i tak w części wolą rodzić poza miastem w ogóle z dąbrowskiego oddziału nie musiały korzystać.   

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.