Dąbrowa Górnicza: 105 mln w rozbudowę Brembo

Brembo hamulce europeancarweb com

fot: europeancarweb.com

Klientami działającego na całym świecie koncernu są m.in. największe koncerny motoryzacyjne. Tarcze Brembo montowane są m.in. w bolidach wyścigowych Formuły 1

fot: europeancarweb.com

105 mln, ale nie złotych, lecz euro zainwestował włoski koncern Brembo w rozbudowę swojej fabryki zlokalizowanej w sosnowiecko-dąbrowskiej części Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. W piątek 14 października oficjalnie otwarto rozbudowany obiekt, w którym mieści się m.in. nowa linia produkcji tarcz hamulcowych do samochodów.

Jak mówił podczas piątkowej uroczystości w Dąbrowie Górniczej prezes grupy Brembo Alberto Bombassei, inwestycja niemal podwoiła wielkość działającego od 2003 r. zakładu. Jego powierzchnia produkcyjna wynosi obecnie 90 tys. m kw. Pracuje tam 1,2 tys. pracowników, wśród nich ok. 50 inżynierów odpowiedzialnych za procesy produkcyjne.

Bombassei przypomniał, że przed pięcioma laty w Dąbrowie Górniczej koncern zbudował kosztem 45 mln euro pierwszą odlewnię żeliwa do produkcji tarcz hamulcowych. Jak zaznaczył, kolejne pięć lat nie było łatwe dla rynków globalnych, jednak grupa zdecydowała się na inwestycje - takie jak otwarta w piątek - i nadal zamierza inwestować.

- Chcemy podjąć to wyzwanie polityczne i gospodarcze, chcemy rozwijać się i tworzyć miejsca pracy (...). Jako że cieszy nas wszystko, co hamuje, chcemy wyhamowywać to globalne wyhamowanie - zadeklarował Bombassei. - Zakłady w Dąbrowie Górniczej i Częstochowie to filary strategii rozwoju przyjętej przez całą naszą grupę na najbliższe lata - podkreślił.

Prowadzona w ostatnich miesiącach inwestycja objęła m.in. zabudowanie nowej odlewni żeliwa i nowych linii montażowych - łącznie działają obecnie dwie odlewnie i 39 linii montażowych. Materiały do produkcji pochodzą w większości od polskich dostawców.

Przedstawiciele Brembo akcentowali ekologiczny wymiar inwestycji. Zastosowana technologia umożliwia m.in. wykorzystanie ciepła wytwarzanego podczas chłodzenia pieców do ogrzewania fabryki, a także odzysk bentonitu w procesie przetwarzania piasków z odlewni.

Wiceminister gospodarki Dariusz Bogdan dziękował w piątek przedstawicielom Brembo za zaangażowanie, kulturę współpracy i innowacyjność inwestycji w dąbrowski zakład. Przypomniał m.in., że koncern skorzystał z dotacji z programu operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Dotacja na projekt "Dywersyfikacja produkcji poprzez wprowadzenie tarcz hamulcowych o podwyższonym poziomie bezpieczeństwa" wyniosła ponad 65 mln zł.

Włoski koncern Brembo należy do wiodących światowych producentów tarcz hamulcowych do samochodów i motocykli. Na całym świecie Brembo ma 35 zakładów w 15 krajach na trzech kontynentach. Zatrudnia ponad 6 tys. pracowników. W Polsce działa od kilkunastu lat; w 1995 r. uruchomił w Częstochowie fabrykę zacisków hamulcowych (zatrudnia ok. 400 osób), a 2003 r. w Dąbrowie Górniczej powstał zakład obróbki tarcz hamulcowych. W 2006 r. w Dąbrowie Górniczej uruchomiono odlewnię stopów żeliwa i zaczęto produkcję tarcz od podstaw. Obecnie Polska jest drugim pod względem zaangażowania koncernu krajem - po Włoszech.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1725970113 krzysztofgawkowski kprm

Gawkowski: Polska i Europa muszą budować sojusz na rzecz powstania "europejskiego Starlinka"

Sytuacja związana z ograniczeniem działania Starlinków w Ukrainie wraca do normy; przywrócono już łączność wojskową - poinformował w czwartek wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Były prezes Orlenu straci immunitet i trafi do aresztu? Jest wniosek

Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości, poinformował w mediach społecznościowych, że  skierował do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli wniosek o uchylenie immunitetu europosła Daniela Obajtka, byłego prezesa Orlenu.

Szukasz pracy? Trwa rekrutacja do fabryki po dawnym Rafako

Jelcz szuka pracowników do fabryki w Raciborzu, która ma rozpocząć produkcję w przyszłym roku. 

Ministrowie radzą nad rewizją ważnej dyrektywy

Ryszard Pawlik: Istotne jest by w tym swoistym wyścigu z czasem oraz próbach łączenia trochę przysłowiowego ognia z wodą – godzenia odmiennych interesów i punktów widzenia – nie stracić z pola widzenia tego, co jest w reformie ETS kluczowe czyli ograniczenie wpływu tego systemu na ceny energii elektrycznej w UE.