Dąb Dunin z Puszczy Białowieskiej Europejskim Drzewem Roku 2022

1643710859 dunin

fot: drzeworoku.pl

Polskę reprezentuje dąb Dunin zwany Strażnikiem Puszczy Białowieskiej. Rośnie w Przybudkach na Podlasiu

fot: drzeworoku.pl

400-letni dąb Dunin, rosnący na skraju Puszczy Białowieskiej w Przybudkach na Podlasiu, zwyciężył w internetowym plebiscycie na Europejskie Drzewo Roku - poinformowało w środę stowarzyszenie ekologiczno-kulturalne Klub Gaja, które koordynuje konkurs w Polsce.

- To wielki sukces polskiej przyrody i ludzi zaangażowanych w ten konkurs. Mogę jedynie gorąco podziękować Agnieszce Aleksiejczuk i Tomaszowi Niechodzie, którzy zgłosili Dunina do konkursu, a także wszystkim tym, którzy oddali na niego swój głos. W taki właśnie sposób budujemy wspólnie kapitał społeczny wokół drzew i przypominamy o wartościach, jakie niosą ze sobą drzewa. Przyrodniczych, kulturowych czy historycznych. Szczególnie te wiekowe. To one przypominają, kim jesteśmy i o co powinniśmy dbać powiedział prezes Klubu Gaja Jacek Bożek.

Oficjalne wyniki plebiscytu zostały ogłoszone we wtorek w Brukseli. Na polskiego reprezentanta w konkursie zagłosowało ponad 179,3 tys. interneutów. Dąb Dunin pozostawił większość rywali daleko w tyle. Drugie miejsce zajęła Hiszpania, której reprezentant dąb z Lasu Bankietowego zdobył 168,2 tys. głosów. Trzeci na podium stanął wielki dąb korkowy z Portugalii z 70,5 tys. głosów - oznajmił Bożek.

Prezes Klubu Gaja powiedział, że 400-letni dąb Dunin rośnie w Przybudkach na Podlasiu, na skraju Puszczy Białowieskiej, jednego z najbardziej znanych lasów niżowych nie tylko w Polsce, ale i w Europie.

- Od wieków otaczany jest szczególnym szacunkiem i podziwem przez miejscową ludność, ale także rzesze turystów odwiedzających ten region Polski, nazywany często europejską krainą żubra. Jest inspiracją dla wielu artystów. Zachwyca o każdej porze roku - w okresie pełnej wegetacji, ale także wtedy, gdy prezentuje swoje bezlistne, tajemniczo powyginane konary. W 2021 r. dąb Dunin wygrał polską edycję konkursu Drzewo Roku organizowanego przez Klub Gaja i tym samym zapewnił sobie udział w konkursie europejskim - zakomunikował Jacek Bożek.

- W tegorocznej edycji konkursu Europejskie Drzewo Roku o główny laur ubiegało się 16 drzew z różnych zakątków Starego Kontynentu. Bożek zaznaczył, że w związku z rosyjską inwazją na Ukrainę, która zbiegła się z ostatnim tygodniem głosowania, organizatorzy konkursu wykluczyli z udziału kandydata Rosji. To była bardzo trudna, ale potrzebna decyzja, aby w tym czasie wesprzeć międzynarodowe wysiłki w odizolowaniu Rosji nawet od wydarzeń sportowych i kulturalnych - dodał Bożek.

Podczas plebiscytu, który trwał przez cały luty, internauci oddali blisko 770 tys. głosów, ustanawiając tym samym rekord.

Konkurs Europejskie Drzewo Roku został zapoczątkowany w 2011 r. Jego organizatorem jest Environmental Partnership Association (EPA) z siedzibą w Brukseli. W Polsce organizatorem krajowego konkursu Drzewo Roku jest Klub Gaja. Celem konkursu jest zwrócenie uwagi na ciekawe, stare drzewa jako ważne elementy dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego, które powinniśmy cenić i chronić.

Polscy kandydaci trzykrotnie plasowali się na podium konkursu. W 2017 r. tytuł Europejskiego Drzewa Roku zdobył Dąb Józef z Wiśniowej na Podkarpaciu. Cztery lata wcześniej platan z Kóz koło Bielska-Białej był drugi, a w kolejnym roku na trzecim miejscu znalazł się dąb Wybickiego w Będominie na Pomorzu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.