Czyste Powietrze: program będzie stymulował rozwój przedsiębiorczości

1496931576 henryk kowalczyk kprm

fot: KPRM

- Był to bezmyślny zakup za 11 mld zł w 2011 r. Rany trzeba będzie leczyć bardzo, bardzo długo - powiedział Henryk Kowalczyk o kopalni Sierra Gorda w Chile

fot: KPRM

- Realizacja rządowego programu "Czyste powietrze" będzie stymulowała rozwój przedsiębiorczości, głównie w segmencie małych i średnich firm - 103 mld zł zainwestowane w walkę ze smogiem pozostaną w polskiej gospodarce, podnosząc wzrost PKB - ocenia minister środowiska Henryk Kowalczyk.

- Ten program - nie tylko w tych 103 mld zł, ale w znacznie większej kwocie, która będzie pochodną od tych wydatków - będzie miał ogromny wpływ na działalność i funkcjonowanie małych i średnich przedsiębiorstw" - powiedział minister podczas jednej z sesji trwającego w czwartek, 18 października, w Katowicach 8. Europejskiego Kongresu Małych i Średnich Przedsiębiorstw.

Kowalczyk zaznaczył, że rządowy program "Czyste powietrze", przewidujący m.in. wymianę nieekologicznych źródeł ogrzewania na niskoemisyjne, termomodernizację budynków oraz rozwój sieci ciepłowniczych, to obecnie największy pod względem wartości - po programie Rodzina 500 Plus - rządowy program wieloletni, z nakładami w wysokości 10 mld zł rocznie w ciągu najbliższych 10 lat. Minister podkreślił kompleksowość przedsięwzięcia, nastawionego zarówno na poprawę jakości powietrza, jak i podniesienie efektywności ogrzewania.

W ocenie szefa resortu środowiska, program jest ogromną szansą dla małych i średnich przedsiębiorstw.

- Te 103 mld zł wchodzi w gospodarkę, i to w tym segmencie, który dotyczy małych i średnich przedsiębiorstw, bo przecież ktoś musi tę termomodernizację wykonać, ktoś musi wyprodukować styropian itp. (...). To są miejsca pracy rozrzucone w terenie, często z dala od dużych miast i zurbanizowanych ośrodków - mówił minister, podkreślając wpływ programu na rynek pracy i na przedsiębiorców.

- Wyobrażamy sobie, że dzięki temu programowi powstanie wiele małych firm budowlanych, które zajmą się sferą usług w tym zakresie, a więc termomodernizacją, wymianą okien czy instalacją nowych pieców. Ten element - te 103 mld zł - na pewno zostanie w polskiej gospodarce, podnosząc po raz kolejny wskaźnik wzrostu PKB; to będzie wkład małych i średnich przedsiębiorstw we wzrost PKB - przekonywał Kowalczyk.

Za istotne minister uznał, by przedsiębiorcy pomyśleli o inwestycjach i zaangażowaniu w tej dziedzinie.

- Tego typu programy powodują, że jest zainteresowanie rynku, wobec tego ten rynek będzie stymulował rozwój przedsiębiorczości - ocenił Kowalczyk. Jak powiedział, program otwiera też drogę do rozwoju sieci ciepłowniczej i gazowniczej. Przypomniał, że np. wykonanie przyłączy gazowych jest w programie tzw. kosztem kwalifikowanym, czyli finansowanym w ramach programu.

Minister Kowalczyk przypomniał, że nabór wniosków w ramach programu "Czyste powietrze" trwa od 19 września. Równolegle prowadzone są w tym zakresie szkolenia w gminach. Jak mówił szef resortu środowiska, z zasadami przedsięwzięcia zapoznało się już ok. 80-90 proc. polskich gmin. Program rozpisany jest na 10 lat, jednak - ponieważ dwa lata przewidziano na realizację inwestycji - w praktyce będzie to 12 lat - podkreślał minister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.