Czyste Powietrze: najwięcej wniosków na Śląsku i Mazowszu

fot: Kajetan Berezowski

Według szefa resortu środowiska Henryka Kowalczyka zainteresowanie programem Czyste Powietrze jest duże

fot: Kajetan Berezowski

W ciągu niespełna dwóch tygodni od startu programu antysmogowego Czyste Powietrze złożono ok. 2 tys. wniosków o pomoc finansową. Najwięcej - na Śląsku i Mazowszu - poinformował we wtorek, 2 października, w Radomiu minister środowiska Henryk Kowalczyk.

Według szefa resortu środowiska zainteresowanie programem, który ruszył 19 września, jest duże. Chętni mogą składać przez internet wnioski do wojewódzkich funduszy ochrony środowiska o pomoc finansową w termomodernizacji domów i wymianie pieców na bardziej ekologiczne. Maksymalna kwota dotacji sięga do 53 tys. zł kosztów kwalifikowanych inwestycji. Dotację można uzupełnić niskooprocentowaną pożyczką.

- W skali kraju jest to już ok. 2 tys. wniosków. Śląsk jest tutaj liderem, a na drugim miejscu - Mazowsze; być może wynika z wielkości województw i liczby mieszkańców - powiedział Kowalczyk, który wziął udział w konferencji prasowej razem z kandydatem PiS na prezydenta Radomia Wojciechem Skurkiewiczem.

Minister podkreślił, że za zanieczyszczenie powietrza odpowiedzialne są w dużej mierze domy jednorodzinne.

- To szczególnie jest bardzo widoczne na zwartych osiedlach domów jednorodzinnych, tam gdzie jest dużo pieców węglowych, tzw. kopciuchów, które dają w momencie dużych mrozów bardzo duży smog; oddychamy i trujemy siebie i sąsiadów - stwierdził Kowalczyk. Stąd - jak zaznaczył - duża rola i oczekiwania wobec programu Czyste Powietrze, na który rząd zamierza w ciągu 10 lat przeznaczyć ponad 100 mld zł.

Według Skurkiewicza Radom ma olbrzymie problemy z jakością powietrza.

- Jeśli prześledzić mapy obrazujące stan powietrza, to właśnie Radom, obok Warszawy i Krakowa, "świeci na czerwono" - stwierdził. Dlatego - jak zaznaczył - w jego programie, jako kandydata na prezydenta miasta, kwestie dotyczące ochrony klimatu poprawy jakości klimatu są szczególnie ważne.

Szef resortu środowiska podkreślił, że Czyste powietrze to program nowatorski.

- Jego nowatorskość polega na kompleksowym rozwiązaniu: proponujemy wymianę pieców w powiązaniu z termomodernizacją budynku jednorodzinnego, czyli z dociepleniem ścian, wymianą okien i drzwi. Chodzi o to, żeby to był później dom ciepły i tani w ogrzewaniu - tłumaczył Kowalczyk.

Program Czyste powietrze dotyczy wymiany pieców i termomodernizacji budynków; będzie realizowany przez 12 lat, z czego przez 10 lat będzie można składać wnioski. Budżet programu ma wynieść 103 mld zł, z czego finansowanie w formie dotacji to 63,3 mld zł, a w formie pożyczek 39,7 mld zł. Według Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) wymiana pieców i termomodernizacja będzie dotyczyła około 4 mln budynków.

Do końca 2019 roku wysokość dofinansowania w programie wahać się będzie od 30 do 90 proc. kosztów kwalifikowanych inwestycji. Od 1 stycznia 2019 roku dofinansowanie wyniesie od 40 do 90 proc. Po nowym roku 30 proc. dotacja zmieni się w ulgę podatkową. Z informacji przekazanych przez resort środowiska wynika, że ulga wynosić będzie 23 proc. plus 7 proc. dotacja. Największa dotacja - do 90 proc. kosztów inwestycji przewidziana będzie przy 600 zł miesięcznego dochodu na jedną osobę w rodzinie. Takie wsparcie będzie mogło być uzupełnione pożyczką do 10 proc. wartości dotacji.

Kolejne progi to: dotacja do 80 proc. - 601-800 zł na osobę w rodzinie - pożyczka do 20 proc. wartości; dotacja do 70 proc. - 801- 1000 zł na osobę - pożyczka do 30 proc.; dotacja 60 proc. - 1001 - 1200 zł na osobę - pożyczka do 40 proc.; dotacja do 50 proc. - 1201-1400 dochód na osobę - pożyczka do 50 proc. wartości; dotacja do 40 proc. - dochód 1401-1600 na osobę - pożyczka do 60 proc.; dotacja do 30 proc. - dochód powyżej 1600 zł na osobę - pożyczka do 70 proc. wartości dotacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.