Czym się martwi polska branża stalowa?

fot: ARC/Andrzej Bęben

Branża stalowa odczuwa dumpingową konkurencję ze strony chińskich i białoruskich producentów

fot: ARC/Andrzej Bęben

Przede wszystkim obawia się dumpingowych działań krajów spoza UE, m.in. Chin i Białorusi. Aby ją wesprzeć Wojewódzka Rada Dialogu Społecznego w Katowicach (WRDS) postuluje m.in. aktywne zaangażowanie Polski w działania UE na rzecz ochrony rynku.

Problemy funkcjonowania polskiego hutnictwa (koncentrującego się głównie w województwa śląskim) były tematem środowych (11 lutego) obrad WRDS, która skupia m.in. przedstawicieli pracodawców, pracowników i samorządu. Rada przyjęła stanowisko w tej sprawie, którego projekt przygotowała Hutnicza Izba Przemysłowo-Handlowa (HIPH).

Jak powiedział PAP prezes Izby Stefan Dzienniak, branży zależy na wyrównywaniu pozycji konkurencyjnej polskich producentów w stosunku do partnerów z UE, a jednocześnie na obronie przed napływem stali spoza Unii, poprzez nowelizację instrumentów ochrony unijnego rynku - których stosowanie jest trudne wskutek m.in. długotrwałych procedur.

Wśród zagrożeń dla branży jej przedstawiciele wskazują m.in. na nieuczciwą lub agresywną konkurencję ze strony krajów pozaunijnych, szczególnie Białorusi i Chin. Z tych dwóch krajów w ub. roku napłynęło do Polski (według szacunków) ponad 450 tys. ton wyrobów stalowych (w tym z Białorusi 300 tys. ton, dwa razy więcej niż w 2014 r.) - przy krajowej produkcji stali surowej niespełna 9 mln ton.

Na Białorusi możliwości produkcyjne wzrosły, a eksport tego kraju przekierowuje się z kierunku rosyjskiego na UE (m.in. wobec deprecjacji rubla, spowolnienia rosyjskiej gospodarki i zmniejszenia eksportu z Rosji do zwalniających gospodarczo Chin). Przewaga Białorusi wynika m.in. z nadania w tym kraju złomowi stalowemu (którego koszt w tzw. technologii pieca elektrycznego stanowi ok. 60 proc. kosztów produkcji stali) statusu surowca strategicznego z cenami regulowanymi na bardzo niskim poziomie. Jednocześnie duże zakłady przemysłowe i administracja państwowa są obowiązane dostarczać określone ilości złomu białoruskim hutom.

Z kolei w kontekście Chin Europejskie Stowarzyszenie Producentów Stali (EUROFER) akcentowało ostatnio, że stal importowana po cenach dumpingowych z tego kraju w ilości, która podwoiła się w ciągu ostatnich 18 miesięcy, zalewa rynek UE stając się bezpośrednią przyczyną zamknięć zakładów i likwidacji miejsc pracy w całym europejskim sektorze stalowym. Według EUROFER nadwyżka produkcji stali w Chinach sięga 400 mln ton rocznie - wobec całego europejskiego zapotrzebowania na stal na poziomie 155 mln ton.

W ub. tygodniu ministrowie odpowiedzialni za sprawy gospodarcze z Niemiec, Polski, Francji, Włoch, Wielkiej Brytanii, Belgii i Luksemburga zwrócili się do Komisji Europejskiej o podjęcie działań mających zaradzić kryzysowi na rynku stali - wobec stosowania przez Chiny cen dumpingowych. Wezwali m.in. do zreformowania unijnych instrumentów ochrony handlu.

Podczas środowych obrad WRDS prezes HIPH przypominał, że spodziewane w grudniu br. nadanie Chinom statusu gospodarki rynkowej ograniczyłoby m.in. możliwość stosowania wobec tego kraju środków antydumpingowych (wobec Chin wszczęto 80 proc. wszystkich unijnych postępowań antydumpingowych). Według przedstawionych przez Izbę danych spodziewany w związku z tym wzrost importu z Chin do UE mógłby sięgnąć 25-50 proc., co przełożyłoby się na spadek w przemyśle UE o 1-2 proc. PKB (114-228 mld euro) i zagrożenie dla 1,7-3,5 mln miejsc pracy (w tym 145-290 tys. w Polsce i 350 tys. w całym unijnym przemyśle stalowym).

W tej sytuacji HIPH uznaje za kluczowe, aby Polska aktywnie uczestniczyła w działaniach na rzecz ochrony rynku, w tym wspierała inicjatywy przemysłu w zakresie ceł antydumpingowych i ceł antysubsydyjnych ochrony, a także wykazywała gotowość do wnoszenia o instrumenty ochrony handlu w postaci kwot importowych.

- Tu jesteśmy wyjątkowo zgodni z całą Unią Europejską. 15 lutego w Brukseli zbiera się całe hutnictwo europejskie (...) aby zaprotestować przeciwko uznaniu gospodarki chińskiej za rynkową (co nie jest oczywiście prawdą, jeszcze trochę czasu na to potrzeba) oraz nowemu projektowi ETS po 2020 r. - zaznaczył Dzienniak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1745591250 huta miedzi

Wykorzystanie mocy produkcyjnych w przemyśle w lipcu wyniosło 78,7 proc.

Wykorzystanie mocy produkcyjnych w lipcu w przemyśle wyniosło 78,7 proc., wobec 77,7 proc. przed rokiem - podał Główny Urząd Statystyczny.

Huta chwali się nowymi szynami, odpornymi na ekstremalne temperatury

W dąbrowskim oddziale ArcelorMittal Poland trwają prace nad wdrożeniem nowego gatunku szyn! R400HT to najbardziej zaawansowany gatunek szyn kolejowych przewidziany przez normy europejskie. Produkt o najwyższej twardości i odporności na zużycie jest przeznaczony do eksploatacji w ekstremalnych warunkach.

Rośnie liczba elektryków. 600 proc. zeroemisyjnych autobusów więcej

Pod koniec czerwca w Polsce było zarejestrowanych prawie 155 tys. osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych – podaje Licznik Elektromobilności. Mocno wzrosła liczba ekologicznych autobusów. 

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.