Czym będziemy grzać w kolejnych latach? Wyzwania dla ciepłownictwa w raporcie Forum Energii
Drogi gaz wypiera węgiel, a wysokie rachunki nadal uderzają odbiorców po kieszeniach. Czytamy o tym w raporcie "Transformacja ciepłownictwa w Polsce. Edycja 2026" przygotowanym przez Forum Energii.
fot: PGE Energia Ciepła
Elektrociepłownia w Kielcach.
fot: PGE Energia Ciepła
Drogi gaz wypiera węgiel, a wysokie rachunki nadal uderzają odbiorców po kieszeniach. Czytamy o tym w raporcie "Transformacja ciepłownictwa w Polsce. Edycja 2026" przygotowanym przez Forum Energii.
Jak czytamy w raporcie „Transformacja ciepłownictwa w Polsce. Edycja 2026”, z ciepła systemowego korzysta około 15 milionów Polaków. Cały sektor wciąż w dużej mierze opiera się na paliwach kopalnych. Najnowszy raport Forum Energii pokazuje, że chociaż udział węgla stopniowo maleje, to proces dekarbonizacji napotyka na poważne bariery finansowe i strukturalne.
Głównym kierunkiem zmian w ciepłownictwie staje się gaz ziemny, który wypiera węgiel zarówno w elektrociepłowniach, jak i w budownictwie indywidualnym. Taka zmiana niesie jednak ze sobą ryzyko silnego uzależnienia od surowców importowanych.
- Skutki zależności od paliw widać na rachunkach odbiorców. Od szczytu kryzysu energetycznego w 2023 roku do końca 2025 roku koszty energii wykorzystywanej do produkcji ciepła systemowego spadły o 36%, a całkowite koszty jej wytwarzania o 20%. Ceny ciepła obniżyły się jednak w tym czasie zaledwie o ok. 2%. Średnia cena ciepła systemowego nadal przekracza 100 zł/GJ. W 2025 r. za przeciętne wynagrodzenie można było kupić o 20 GJ ciepła mniej niż w 2021 r. – mówi dr inż. Arkadiusz Musiał, starszy analityk w Forum Energii.
Jak chronić ludzi przed wysokimi cenami?
Kluczowym elementem modernizacji jest rozwój kogeneracji. Autorzy raportu podkreślają jednak, że mechanizmy wsparcia powinny lepiej uwzględniać elastyczność całego systemu energetycznego. Pełna transformacja ciepłownictwa wymaga przede wszystkim długofalowej ochrony odbiorców przed wysokimi cenami.
Zdaniem autorów raportu, modernizację źródeł ciepła trzeba łączyć z szybszą termomodernizacją, większą różnorodnością OZE i wykorzystaniem ciepła odpadowego.
– Transformacja ciepłownictwa nie może ograniczać się do zastępowania jednego paliwa innym. Dopóki zależymy od paliw, których ceny zmieniają się na rynkach międzynarodowych, pozostajemy narażeni na kolejne kryzysy kosztowe. Potrzebujemy ograniczania zapotrzebowania na ciepło, dywersyfikacji źródeł energii i modernizacji systemów ciepłowniczych. Elektryfikację ogrzewania trzeba łączyć z większą elastycznością sektora i jego współpracą z systemem elektroenergetycznym. Aby te inwestycje mogły się rozwijać, potrzebne są przewidywalne zasady wsparcia oraz rzetelne informacje o kosztach i dostępnych technologiach – podkreśla Piotr Kleinschmidt, Dyrektor Programu Ciepłownictwo, współautor raportu.
Publikacja opiera się m.in. na danych GUS, URE, ARE i Eurostatu i obejmuje lata 2015–2025, a w przypadku ogrzewania indywidualnego sięga do 2024 roku, za który dostępne są najnowsze dane. Cały raport znajduje się TUTAJ.