Czy zakaz ruchu ciężarówek z węglem w dni wolne będzie zniesiony?

fot: Krystian Krawczyk

Eksperci przewidują, że najtrudniejszym miesiącem pod względem dostępności węgla będzie listopad

fot: Krystian Krawczyk

Ministerstwo Infrastruktury planuje znieść obowiązujący w dni wolne od pracy zakaz ruchu ciężarówek przewożących węgiel - wynika z opublikowanego w poniedziałek projektu zmiany rozporządzenia ws. okresowych ograniczeń i zakazu ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach.

Obowiązujące przepisy ograniczają możliwości przewozowe węgla, koksu i innych paliw stałych wytwarzanych z węgla oraz brykietu i pelletu w dniach ustawowo wolnych od pracy. Projektowany przepis ma celu zniesienie zakazu ruchu w dni ustawowo wolne od pracy wymienione w przepisach obowiązującego rozporządzenia a tym samym zapewnić większą elastyczność w transporcie tego surowca - podano w Ocenie Skutków Regulacji.

Chodzi o zniesienie ograniczenia oraz zakazu ruchu pojazdów i zespołów pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 12 ton przewożących węgiel.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.

Wkrótce modernizacja katowickiego tunelu i kopuły na rondzie gen. Ziętka

Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach przystępuje do realizacji zadań związanych z modernizacją i remontem infrastruktury technicznej Tunelu Katowickiego oraz obiektu „Kopuła nad Rondem”. Prowadzone prace poprawią bezpieczeństwo użytkowników.

Enea: Polska będzie potrzebować kilkanaście mln ton węgla; Bogdanka może dać połowę

W perspektywie 10 lat Polska może potrzebować kilkanaście milionów ton węgla rocznie; połowę tego zapotrzebowania może zaspokoić Bogdanka - uważają przedstawiciele Enei, głównego akcjonariusza Bogdanki.