Czy w Katowicach pójdą za przykładem Krakowa?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ludzie palą węglem, bo to najtańsze paliwo...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kiedy pod koniec listopada ub.r. radni sejmiku małopolskiego przegłosowali zakaz ogrzewania gospodarstw domowych paliwami stałymi, w tym węglem, nikt nie przypuszczał, że po podobne rozwiązanie sięgną włodarze stolicy górniczego Śląska...

Tymczasem w projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego południowych dzielnic Katowic znalazł się zapis dotyczący wykluczenia węgla z użytkowania w "zabudowie innej niż mieszkaniowa". Dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej dopuszczono natomiast ogrzewanie węglem przy zastosowaniu technologii "cechujących się sprawnością energetyczną nie mniejszą niż 80 proc.".

Zaskoczony Holding
Uwagi do projektu, który wyłożony był do publicznego wglądu do 6 lutego, przekazał na ręce prezydenta Katowic Piotra Uszoka zarząd Katowickiego Holdingu Węglowego.

- Z zaskoczeniem zapoznaliśmy się z tym punktem projektu przygotowanego przez Urząd Miasta Katowice, którego potencjał i tradycja ściśle związane są z górniczą branżą. W Katowicach swoje siedziby mają dwie największe krajowe spółki węglowe, a mieszkańcy miasta w znakomitej większości związani są z branżą węglową bezpośrednio lub pośrednio, poprzez osoby w górnictwie zatrudnione - czytamy w piśmie.

KHW zwraca uwagę, iż duża część katowickich przedsiębiorstw funkcjonuje w kooperacji ze spółkami węglowymi lub świadczy usługi na rzecz osób zatrudnionych w górnictwie. Przypomina, że współczesny potencjał miasta wyrasta wprost z górniczej tradycji i górniczego dorobku.

- Pomimo tego wszystkiego w Katowicach - stolicy polskiego węgla próbuje się wprowadzić antygórnicze rozwiązania dodatkowo utrudniające funkcjonowanie branży węglowej. Mamy nadzieję, że zapis, na który zwracamy uwagę, jest wynikiem zwykłej nadgorliwości, a nie elementem długookresowego planu rezygnacji z gospodarczego wykorzystania węgla na Śląsku - stwierdzają autorzy listu, którzy wskazują też, że współczesne węglowe urządzenia grzewcze wraz z nowoczesnymi paliwami węglowymi stanowią równie bezpieczne ekologicznie rozwiązania, jak stosowanie alternatywnych dla węgla technologii grzewczych.

Negatywne skutki
Swoje stanowisko w sprawie zakazu wpisanego w projekt miejscowego planu zagospodarowania wyraziła także Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa. Prezes GIPH Janusz Olszowski stwierdza, że Katowice, jako centrum Górnośląskiego Zagłębia Węglowego, w którym dochody mieszkańców i samorządów terytorialnych w znacznej mierze pochodzą z branży górniczej, powinny być wzorem dla całej Polski w propagowaniu węgla kamiennego jako najtańszego nośnika energii.

- Takie dokumenty jak plany zagospodarowania przestrzennego powinny zachęcać do szerszego stosowania ekologicznych węgli i czystych technologii ich spalania, a nie promować kilkukrotnie droższy i importowany gaz - podkreśla prezes GIPH.

Izba wskazuje, że próba wykluczenia paliw stałych z zaopatrzenia w ciepło zabudowy innej niż mieszkaniowa jest niebezpiecznym precedensem, który może być wykorzystany w kolejnych planach zagospodarowania przestrzennego Katowic i innych gminach w kraju. Konkluduje też, że przyniesie to bardzo negatywne skutki nie tylko dla branży górniczej, ale również dla gospodarki i społeczeństwa w całym kraju.

Na kolejne konsekwencje planu, w liście skierowanym do prezydenta Katowic, zwraca uwagę PZZ Kadra.

Wybierają piece węglowe
- Eliminując węgiel z ogrzewania pomieszczeń przeznaczonych na działalność gospodarczą, UM Katowice spowoduje obniżenie konkurencyjności drobnych przedsiębiorców, a w wielu przypadkach analiza kosztowa może zdecydować o niepodejmowaniu przez nich działalności - czytamy m.in. w liście przesłanym także na adres TG.

Na obecnym etapie prac nad miejscowym planem zagospodarowania trudno wyrokować, jaki będzie los zapisów ograniczających wykorzystanie węgla do ogrzewania. Zgodnie z procedurą opinie przesłane na ręce prezydenta miasta mogą być uwzględnione w docelowej wersji dokumentu. Jakub Jarząbek, kierownik biura prasowego UM Katowice, pytany przez TG o intencje, które towarzyszyły wprowadzeniu kontrowersyjnego zapisu do projektu planu, stwierdza, że były one podyktowane względami ekologicznymi.

- Zakaz ogrzewania węglem dotyczy nowej zabudowy usługowej, czyli np. nowo wybudowanych biurowców lub pawilonów handlowych. Nie zakazujemy mieszkańcom ogrzewania domów węglem, wskazujemy tylko, jaką sprawność energetyczną powinny mieć urządzenia stosowane w budownictwie mieszkaniowym - podkreśla.

Jarząbek przyznaje, że trudno mu powiedzieć, czy trend zainicjowany w projekcie planu zagospodarowania dla dzielnic południowych będzie obowiązującą zasadą dla całego miasta. Stwierdza jednocześnie, że na Śląsku trudno sobie wyobrazić całkowity zakaz spalania węgla i przypomina, że miasto w skali roku przeznacza ok. 3 mln zł na dofinansowanie wymiany ogrzewania na ekologiczne źródła ciepła. Rozwiązaniem wybieranym najczęściej przez mieszkańców Katowic są wysokosprawne piece węglowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.