Czy śląski model transformacji będzie przykładem dla świata?

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Mówi się o bardzo szybkiej i głębokiej zmianie nie tylko gospodarczej, ale i oblicza tych regionów oraz o miliardach euro pomocy, które mają je wesprzeć. Śląsk jest na tej liście numerem jeden w Unii - podkreśla prof.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Prof. Tomasz Pietrzykowski, prorektor Uniwersytetu Śląskiego, uważa, że na finansowym wsparciu UE dla dla regionów najsłabszych, najbardziej uzależnionych od dotychczasowego modelu działalności przemysłowej, ekonomicznej, wydobywczej - może zyskać województwo śląskie oraz Uniwersytet Śląski, który poprzez Grupę Badawczą Sprawiedliwej Transformacji, chce pomóc przeprowadzić proces transformacji.

- Mówi się o bardzo szybkiej i głębokiej zmianie nie tylko gospodarczej, ale i oblicza tych regionów oraz o miliardach euro pomocy, które mają je wesprzeć. Śląsk jest na tej liście numerem jeden w Unii. To przede wszystkim naszego regionu dotyczy wezwanie do szybkiego dostosowania się do zmieniającej się rzeczywistości, gospodarki i stylu życia Europejczyków. Jako Uniwersytet Śląski, największa uczelnia w tym regionie, mamy szczególną misję włączenia się w te przemiany z tym co mamy najlepszego, czyli: zasobami intelektualnymi, badaczami, doświadczeniami z poprzednich lat transformacji Śląska. Ta, choć dokonywana była z innych przyczyn (głównie ekonomicznych, a nie środowiskowych) - stanowi ogromny bagaż wiedzy do wykorzystania w najbliższych latach – podkreślił prof. Pietrzykowski.

Dodał, że tego rodzaju przedsięwzięcie, jak przeprowadzenie zmian na taką skalę, to zadanie interdyscyplinarne, skomplikowane.

- Z tego powodu jako uniwersytet czujemy się szczególnie predysponowani do tego, żeby dostarczyć pewnego zaplecza intelektualnego do tych przedsięwzięć. Chcemy współpracować z innymi uczelniami, także zagranicznymi – dodał prorektor UŚ.

Przypomniał, że Uniwersytet Śląski jest także w trakcie reorientacji, przeistoczeniem w uczelnię badawczą.

- Toteż traktujemy to wyzwanie, jakie stoi przed Polską i Śląskiem, jako szansę dla nas, aby wzmocnić naszą obecność w Europie i nauce światowej. To nie są zagadnienia, które interesują tylko nas. Są one kluczowe dla wielu Europejczyków. A być może ten model sprawiedliwej transformacji, który tutaj opracujemy, będzie wzorcem także dla krajów z innych części świata, które ze względu na zagrożenia klimatyczne będą musiały również przejść przemianę – mówił Pietrzykowski.

Zdaniem naukowca plan Unii na najbliższe trzy dekady to jest równocześnie wielka szansa dla Śląska, żeby się odnaleźć w krajobrazie światowej gospodarki i cywilizacji opartej o innego rodzaju wykorzystywanie środowiska niż do tej pory.

- Ale jest też unikalną szansą dla uczelni do tego, aby zaznaczyć swoją obecność znacznie silniej w międzynarodowym otoczeniu badawczym niż miało to miejsce do tej pory – mówił prof. Pietrzykowski.

Chcielibyśmy przez najbliższe miesiące stworzyć fundamenty do takiej działalności zarówno prowadząc już piers wsze dyskusje wewnątrz uczelni, jak i zapraszając gości z zewnątrz, by sworzyć pewną sieć partnerstwa i kontaktów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najbardziej podrożała w sklepach chemia gospodarcza, a staniały tłuszcze

Spośród produktów codziennego użytku w sierpniu najbardziej podrożały w ujęciu rocznym artykuły chemii gospodarczej, karma dla zwierząt oraz napoje bezalkoholowe - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Kategorią asortymentową z największymi obniżkami były tłuszcze.

Najpierw chodzili po domach, teraz wysyłają listy. ZUS ostrzega przed płatnymi pośrednikami

Do ZUS docierają kolejne sygnały o firmach i osobach, które oferują odpłatną pomoc w uzyskaniu świadczenia wspierającego. Wcześniej przedstawiciele niektórych kancelarii odwiedzali osoby z niepełnosprawnościami w ich domach. Teraz pojawiła się kolejna praktyka. Klienci zgłaszają się do placówek ZUS z listami, w których otrzymali gotowe umowy i pełnomocnictwa przedstawiane jako pakiet pomocy przy składaniu wniosku o świadczenie wspierające.

Ile zarabia twój szef? Zarobki członków zarządu spółek giełdowych podwoiły się od 2008 r.

Średnie wynagrodzenie członka zarządu spółki giełdowej wyniosło ok. 1,36 mln zł w 2025 r. i było o 2,11 proc. niższe niż rok wcześniej ale jednocześnie dwukrotnie wyższe niż w 2008 r. - wynika z danych zebranych przez firmę Sedlak & Sedlak.

Do 7 października wydłużono nabór na prezesa ważnej spółki Skarbu Państwa

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego przedłużyła termin przyjmowania zgłoszeń w postępowaniu na stanowisko prezesa zarządu do 7 października - poinformował w środę Port Polska. Postępowanie to efekt odwołania pod koniec lipca ówczesnego szefa CPK Filipa Czernickiego.