Czy Sejm uchwali ustawy węglową i o wsparciu odbiorców energii?

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na wybory parlamentarne wydamy 130 mln zł, z czego 42 mln zł pójdzie na diety dla członków komisji wyborczych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Na tym posiedzeniu Sejmu chcielibyśmy zakończyć prace nad dwiema ustawami: tzw. węglową i drugą - o wsparciu odbiorców; to są bardzo ważne i potrzebne ustawy - powiedział w środę rzecznik PiS Radosław Fogiel. Mamy nadzieję, że posłowie będą mieli nad czym pracować, że to wróci z Senatu - dodał.

Chodzi o dwie ustawy, którymi ma zająć się Senat podczas rozpoczynającego się w środę trzydniowego posiedzenia. Pierwsza to ustawa wprowadzająca maksymalne ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych, samorządów i firm, druga - ustawa umożliwiająca samorządom sprzedaż węgla po preferencyjnej cenie.

Także w środę Sejm rozpoczyna posiedzenie, dwudniowe.

- Wracając do tego posiedzenia Sejmu, chcielibyśmy móc zakończyć prace nad dwoma ustawami: tzw. ustawą węglową i ustawą o wsparciu odbiorców. To są ustawy, które przyjęliśmy na poprzednim posiedzeniu Sejmu - powiedział Fogiel na konferencji prasowej.

Jak tłumaczył, jedna z nich daje samorządom narzędzia do zaopatrywania mieszkańców, ich gmin w węgiel, upraszcza procedury, sprawia, że ci, którzy jeszcze nie zaopatrzyli się na zimę, będą mogli korzystać ze wsparcia samorządów. - To jest ustawa bardzo potrzebna - podkreślił Fogiel.

Jak dodał, tak szybko, jak to wróci z Senatu, Sejm jest gotów pracować; warto, żeby senatorowie przysiedli nad tą ustawą.

Druga ustawa - jak mówił - wprowadza limity cenowe, taryfowe na energię elektryczną; ta, która ma pomóc odbiorcom wrażliwym, małym i średnim przedsiębiorcom, również samorządom.

- To są dwie ustawy, bardzo ważne, bardzo potrzebne. Tutaj liczy się czas reakcji. I dlatego, mamy nadzieję, że posłowie będą mieli nad czym pracować, że to wróci z Senatu - powiedział.

Zgodnie z ustawą o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 roku dla gospodarstw maksymalna cena energii elektrycznej wyniesie 693 zł za MWh, a dla samorządów i sektora MŚP - 785 zł za MWh. W wypadku gospodarstw domowych cena maksymalna będzie obowiązywać po przekroczeniu rocznych limitów zużycia: 2 MWh - dla wszystkich gospodarstw domowych, 2,6 MWh - dla rodzin z osobą niepełnosprawną, 3 MWh - dla rolników i posiadaczy Karty Dużej Rodziny. Sprzedawcom energii będą przysługiwały rekompensaty za stosowanie w rozliczeniach z odbiorcami uprawnionymi maksymalnych cen. Przewidywany koszt rekompensat ma wynieść 19,7 mld zł.

Druga z ustaw umożliwia samorządom sprzedaż węgla po preferencyjnej cenie nieprzekraczającej 2 tys. zł. Wcześniej gminy, spółki gminne i związki gminne będą mogły kupować węgiel od importerów po 1,5 tys. zł za tonę. Węgiel samorządom po cenach preferencyjnych będą sprzedawać PGE Paliwa i Węglokoks. Gospodarstwo domowe będzie mogło kupić po preferencyjnej cenie 1,5 t węgla w tym roku i kolejne 1,5 t po 1 stycznia 2023 r. Aby dokonać takiego zakupu, mieszkańcy, uprawnieni do dodatku węglowego, muszą złożyć do gminy wniosek o zakup preferencyjny. Ponadto m.in. gminy, które kupiły węgiel do sprzedaży przed wejściem w życie tych przepisów, będą mogły wnosić o zwrot różnicy w cenie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.