Czy rząd myśli o cenach regulowanych?

fot: Krystian Krawczyk

Od 2020 roku zakaz handlu nie obowiązuje jedynie w siedem niedziel

fot: Krystian Krawczyk

- Ciężko byłoby wyselekcjonować grupę produktów, które mogłyby podlegać takiej cenie, a inne nie - powiedział wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda pytany, czy rząd bierze pod uwagę wprowadzenie cen regulowanych. Wiceminister dodał, że jeżeli rząd obniża podatki, to obniża ceny.

Jak informowały media, w piątek, poseł PiS Kazimierz Smoliński w Polsat News zapowiedział, że rząd, aby zatrzymać narastającą inflację zamierza obniżyć cenę VAT na podstawowe artykuły żywnościowe. - Chcemy wprowadzić ceny regulowane na artykuły żywnościowe - chleb, cukier, mąkę. Jeżeli inflacja będzie wzrastała, to nawet takie rozwiązanie może zostać wprowadzone - dodał polityk PiS cytowany przez media; zaznaczał potem, że o jego autorski pomysł.

Wiceminister Buda, w poniedziałek w Graffiti Polsat News zapytany, czy brane pod uwagę jest wprowadzenie cen regulowanych, odpowiedział: - Pytanie, co przez to rozumieć? Zawsze to polega na tym, że jeśli ustalamy cenę regulowaną, to nadwyżkę nad kosztami produkcji przewyższającą tę cenę wyrównuje państwo. I de facto my dzisiaj to robimy. Tzn. jeżeli obniżamy podatki, to obniżamy również cenę. Jak dodał, en sam skutek można osiągnąć poprze obniżanie obciążeń publiczno-prawnych, które wpływają na koszty produktu.

Dopytywany, mówił, że odpowiedzialna debata w tej sprawie każe przewidywać każdy wariant, każdą możliwość, która leży na stole w tego typu sytuacjach. - Ciężko byłoby wyselekcjonować grupę produktów, które mogłyby podlegać takiej cenie, a inne nie. Dlatego to jest trudne. W mojej ocenie raczej należy kierować swoje działania w kierunku horyzontalnych działań, czyli tych, które na wszystkie produkty wpływają, na całą gospodarkę, właśnie jak paliwo, prąd, gaz - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chiny podbijają polski rynek aut. Europejskie marki w odwrocie. A ty kupisz auto z Azji?

Chińskie marki samochodowe błyskawicznie zwiększają udział w polskim rynku. W pierwszych pięciu miesiącach 2026 r. odpowiadały za ponad 12 proc. sprzedaży nowych aut osobowych, a w 2027 r. może to być już 20 proc. - informuje piątkowa "Rzeczpospolita".

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.