Czy polskie miasta są gotowe na epidemię lub atak? Powstał raport

Bank Gospodarstwa krajowego opublikował raport o przygotowaniu polskich samorządów na kryzysy. Co z niego wynika?

fot: UM Katowice/K. Kalkowski

25 proc. badanych mieszkańców Katowic deklaruje chęć przeprowadzki na wieś

fot: UM Katowice/K. Kalkowski

Bank Gospodarstwa krajowego opublikował raport o przygotowaniu polskich samorządów na kryzysy. Co z niego wynika?

Raport „Odporność polskich samorządów” analizuje przygotowanie polskich miast na cztery rodzaje kryzysów. Mowa o klęskach naturalnych i zagrożeniach zdrowotnych, humanitarnych oraz militarnych.

Z raportu wynika, że 107 samorządów osiągnęło w 2025 roku ponadprzeciętny poziom odporności na wszystkie powyższe zagrożenia. Są to miejscowości, w których mieszka w sumie ok. 1,1 mln osób. Z kolei aż 169 samorządów jest ponadprzeciętnie zagrożonych wszystkimi czterema ryzykami. Najwięcej z nich znajduje się we wschodniej Polsce (woj. lubelskie, podlaskie, mazowieckie), a zamieszkuje je ok. 1,3 mln ludzi.

Duże miasta gotowe na kryzys?

Zgodnie z raportem BGK, najlepiej przygotowane na różnego rodzaju kryzysy są duże miasta. Wśród nich wymienione zostały takie ośrodki, jak Warszawa, Kraków, Poznań, Wrocław, Katowice, Rzeszów czy Sopot. To właśnie tam znajduje się infrastruktura ratownicza i medyczna na najwyższym poziomie, a wpływ na poziom bezpieczeństwa ma też potencjał gospodarczy. Z drugiej strony wymienione ośrodki są mocniej narażone na różne ryzyka.

- Warszawa, ze względu na swój status i nagromadzenie infrastruktury krytycznej, stanowi potencjalny cel strategiczny w przypadku konfliktu zbrojnego. Oprócz tego, jako najbogatsze i liberalne miasto jest też atrakcyjnym celem dla migrantów – czytamy w raporcie.

Autorzy raportu piszą również, że położenie przy granicy wschodniej zwiększa wskaźniki zagrożeń militarnych i humanitarnych. W opracowaniu czytamy również, że odległość od granicy północno-wschodniej i wschodniej „wydaje się mieć kluczowe znaczenie dla oceny poziomu zagrożenia polskich samorządów”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.

Węglokoks Energia wspiera kształcenie techników OZE

Grupa Kapitałowa Węglokoks Energia 12 października 2026 r. otworzyła doposażoną pracownię praktycznej nauki zawodu w Zespole Szkół nr 6 im. Mikołaja Kopernika w Rudzie Śląskiej. Nowy sprzęt będzie służył uczniom klasy patronackiej kształcącej się w zawodzie technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej – informują w Węglokoks Energia.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 86 - Sława Umińska-Kajdan | Prezydent Piekar Śląskich. Co dalej z górnictwem w mieście?

Sława Umińska-Kajdan, prezydent Piekar Śląskich, była gościnią studia netTG.pl. W rozmowie mówi o głośnej sprawie koncesji wydobywczej, przyszłości miasta po górnictwie oraz o zagospodarowaniu terenów pokopalnianych.