Czy Polska pokona Niemcy i...

fot: ARC

Inwestycje kosztują...

fot: ARC

Warszawa zostanie siedzibą Zielonego Funduszu Klimatycznego dysponującego budżetem w wysokości 100 miliardów euro? To się powinno okazać 20 października.

- To jest instytucja, która będzie raczej organizować inwestycje w państwach afrykańskich czy azjatyckich. Jednak ważne jest to, żeby jedna ze znaczących instytucji finansowych mogła być w Warszawie - podkreśla minister środowiska Marcin Korolec.

W najbliższy weekend w Seulu, w Korei Południowej, odbędzie się Pre-COP, czyli spotkanie ministerialne w sprawie zmian klimatu. Zostaną na nim ustalone podwaliny dla 18. Konferencji Organizacji Narodów Zjednoczonych (COP 18), która odbędzie się w Katarze od 26 listopada do 7 grudnia. Zarząd Zielonego Funduszu Klimatycznego ma również ogłosić, które miasto zostało wybrane na jego siedzibę, z której będzie koordynował globalne działania.

- Stawka jest wyrównana, negocjacje są intensywne - przyznaje minister Korolec. - Jest wielu kandydatów. Mam nadzieję, że będziemy mogli gratulować Warszawie wygrania tej konkurencji.

Oprócz Warszawy w konkursie na siedzibę startują:
• Bonn (Niemcy),
• Mexico City (Meksyk),
• Windhoek (Namibia),
• New Songdo City (Republika Korei) i
• Genewa (Szwajcaria).

Siedziba Funduszu miałaby mieścić się w Pałacu Kultury i Nauki. Argumentami wysuwanymi na rzecz polskiej lokalizacji jest m.in. to, że Warszawa jest w stanie zapewnić doskonałe warunki pracy, wysoki poziom bezpieczeństwa, bogatą ofertę kulturalną, relatywnie niskie koszty życia przy dosyć wysokim jego standardzie oraz idealne położenie geograficzne.

Kolejnym atutem jest to, że polska stolica jest zielonym miastem - aż 22 proc. jej powierzchni zajmują parki. Ma również doświadczenie w redukcji emisji gazów cieplarnianych (od początku lat 90. o 30 proc.) przy wciąż rozwijającej się gospodarce oraz doświadczenie w organizacji dużych międzynarodowych wydarzeń.

- Już sam udział w wyborze siedziby Zielonego Funduszu Klimatycznego to dla Warszawy doskonałe forum do prezentowania naszych walorów i poglądów w kwestii polityki klimatycznej. Podczas spotkań, które odbywamy promując ofertę stolicy, podkreślamy, że klimat trzeba chronić globalnie i solidarnie, pokazujemy nasze spektakularne osiągniecia w redukcji emisji gazów cieplarnianych przy jednoczesnym wzroście gospodarczym - mówi minister środowiska.

Wiedzą i doświadczeniem Polska chce dzielić się z innymi, a ewentualna wygrana Warszawy miałaby być ku temu kolejną dobrą okazją. Co więcej, jak podkreśla minister, "dzięki samej kandydaturze głos Polski w globalnej debacie o ochronie klimatu jest lepiej słyszalny, co ma duże znaczenie w ramach przygotowań do Konferencji klimatycznej ONZ w grudniu tego roku".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.