Czy nadszedł czas na małoskalową spalarnię RDF?

1590656401 widok frakcji ichpw

fot: ichpw

Widok frakcji energetycznej pre-RDF pochodzącej z odpadów komunalnych

fot: ichpw

W kwietniu br. Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla wspólnie z wiodącym krajowym producentem kotłów zakończył pierwszy etap współpracy polegający na opracowaniu projektu technicznego małoskalowej instalacji termicznego przekształcania frakcji energetycznych (pre-RDF, RDF).

Instalacja ta wyposażona jest w kocioł z rusztem ruchomym oraz układ suchego oczyszczania spalin, dzięki czemu rozwiązania techniczne gwarantujące spełnienie limitów norm emisyjnych do powietrza obowiązujących dla spalarni odpadów cechują się niskim stopniem skomplikowania, a koszt inwestycyjny jest konkurencyjny do tradycyjnych instalacji spalania odpadów zmieszanych. Wyniki przeprowadzonej analizy ekonomiczno – finansowej budowy i funkcjonowania małoskalowej instalacji spalającej pre-RDF/RDF o wydajności ok. 40 tys. Mg/rok są zachęcające i dają nadzieję na zainteresowanie potencjalnych inwestorów (np. gminy i powiaty) wdrożeniem opracowanej technologii.

Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla od wielu lat jest zaangażowany w działalność związaną z rozwojem technologii termicznego przetwarzania odpadów (w tym odpadowych materiałów węglowych) i ich upowszechnianiem na rynku krajowym. Sytuacja w zakresie termicznego przekształcania odpadów uległa w Polsce w ostatnim dziesięcioleciu zdecydowanej zmianie. Pojawiły się bowiem nowoczesne i bezpieczne dla środowiska spalarnie odpadów komunalnych, co w znaczący sposób wpłynęło na poprawę systemu gospodarki odpadami pochodzenia komunalnego i pozwoliło istotnie ograniczyć ilość odpadów kierowanych na składowiska.

Niestety niewystarczające zdolności przerobowe krajowych instalacji recyklingu materiałowego i ograniczony popyt na produkty pochodzące z recyklingu (zwykle cechujące się obniżoną jakością) znacznie ograniczają możliwość zagospodarowania dużej części wytwarzanych w kraju odpadów. Do pełnego zamknięcia systemu racjonalnej gospodarki odpadami pochodzenia komunalnego brakuje wciąż ogniwa, w którym następowałoby zagospodarowanie powstających w instalacjach komunalnych frakcji energetycznych (pre-RDF, RDF). Według różnych szacunków frakcji takich powstaje rocznie w kraju ok. 2,5-3,5 mln Mg, a ich zagospodarowanie stanowi poważne wyzwanie na najbliższą przyszłość. Wydaje się, że racjonalnym rozwiązaniem nadmiaru frakcji energetycznych wytwarzanych w instalacjach komunalnych mogłoby być stworzenie sieci małoskalowych (o wydajności poniżej 50 tys. Mg/rok) instalacji termicznego przekształcania tych substytutów paliw kopalnych, które wytwarzałyby jednocześnie użytkowe ciepło dla wykorzystania lokalnego. Instalacje takie mogłyby być niezwykle pożytecznym uzupełnieniem systemu ciepłownictwa sieciowego, bazującego obecnie w naszym kraju przede wszystkim na węglu kamiennym.

Wydaje się, że największe obawy związane z budową małoskalowych instalacji termicznego przekształcania odpadów związane były dotychczas z kosztami ich budowy. Oceniony w wyniku przeprowadzonej analizy ekonomicznej koszt budowy małoskalowej instalacji spalania pre-RDF/RDF opartej na technologii opracowanej z udziałem IChPW, w przeliczeniu na jedną tonę spalanego paliwa, nie przekracza 2500 PLN. Nie jest on więc wyższy od jednostkowych kosztów budowy instalacji wielkoskalowych, a zatem dotychczasowy niepokój potencjalnych inwestorów związany z jego wysokością jest nieuzasadniony

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.