O co pytają turyści zwiedzający kopalnię w Wieliczce?

1673857532 wieliczka1 rstachurski

fot: Rafał Stachurski

Wielicka kopalnia inspiruje turystów do zdawania najbardziej niezwykłych pytań

fot: Rafał Stachurski

W milionowej masie turystów odwiedzających w ciągu roku Kopalnię Soli w Wieliczce nie brakuje osób, które mają niewielkie pojęcie o funkcjonowaniu zakładu górniczego. Przewodnicy oprowadzający wycieczki po trasie turystycznej w kopalni spotykają się więc od czasu do czasu z ich strony z zaskakującymi pytaniami - takimi, jakie by nie padły z ust górnika.

Brak pojęcia o specyfice działania kopalni u części turystów owocuje niekiedy zadawaniem przez nich śmiesznych, zabawnych, a nawet osobliwych zapytań, które potrafią na długo utkwić w pamięci przewodników i pracowników wielickiej kopalni. Na jakie pytania w ostatnim czasie musieli odpowiadać przewodnicy?

- Zdarzają się na przykład takie: Czy górnicy cały czas mieszkali pod ziemią? W kontekście niskich wyrobisk, głównie chodników: Czy w dawnych wiekach w kopalni zatrudniano tylko niskie osoby? Ile w kopalni jest kilometrów rur i kabli – wygląda jakby tysiące kilometrów? Gdy przewodnik mówi, że wszystko tutaj jest z soli, pada czasem pytanie: A toalety również? - wylicza Monika Szczepa, rzecznik prasowy Kopalni Soli w Wieliczce.

 Zdarzają się też pytania o to, czemu górnicy tak ciężko pracowali, żeby wydobyć sól, skoro jest wszędzie w sklepach.

Niektórzy turyści dopytują się o to, czy przewodnicy chodzą na siłownię, żeby mieć siłę wiele razy dziennie pokonywać tę samą trasę z turystami. Zdarza się, że gdy przewodnik opowiada o pieśniach religijnych śpiewanych przez górników, to turyści pytają, czy przewodnik mógłby dla nich zaintonować taką pieśń.

Turystom zwiedzającym kopalnię przedstawiana jest legenda o tym, jak to św. Kinga wrzuciła pierścień do szybu górniczego. Czasem turyści pytają wtedy, czy Bolesław Wstydliwy nie był na nią zły, że Kinga wrzuciła ten pierścień.

Bywa, że na drobne żarty pozwalają sobie przewodnicy w trakcie oprowadzania, w tym pod koniec wycieczki.

- Po zejściu na I poziom kopalni po prawie 380 schodach przewodnicy często przy grupach dziecięcych żartują, że jeśli ktoś będzie niegrzeczny, będzie wracał piechotą po tych samych schodach w górę… Oczywiście wszyscy wyjeżdżają windą do góry - dodaje Monika Szczepa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.