Czy Gibson kupi Silesię?
Obecny właściciel, Kompania Węglowa, traci cierpliwość w oczekiwaniu na gwarancje bankowe i nie wyklucza nowego przetargu. Nieoficjalnie wiadomo, że pojawili się kolejni chętni do kupna kopalni.
- Wydłużyliśmy Szkotom czas na dostarczenie dokumentów - mówi Zbigniew Madej, rzecznik KW. Przyznaje jednak, że spółka nie zamierza czekać w nieskończoność.
Gibson od 17 grudnia - od otwarcia ofert - nie dostarczył Kompanii dokumentów, o które prosiła (były potrzebne m.in. dlatego, że Gibson Group ma 170 tys. zł aktywów, a kopalnię wyceniono na 111,5 mln zł).