Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Czy EMS naprawdę daje oszczędność firmie, czy to tylko rozszerzony monitoring energii?

Gwne a 11

fot: Adobestock

fot: Adobestock

 W wielu przedsiębiorstwach monitoring energii stał się codziennością. Liczniki i analizatory zbierają dane, powstają raporty, widać wykresy godzinowe. To wiedza potrzebna, ale często kończy się na obserwacji. Wykres pokazuje, że w godzinie szczytu pobór był wysoki, jednak rachunek i tak przychodzi większy. Monitoring pełni więc rolę lustra - odbija rzeczywistość, ale nie zmienia jej.

Tymczasem rynek energii w 2025 roku działa według zupełnie innych reguł niż jeszcze kilka lat temu. Ceny potrafią zmieniać się z godziny na godzinę, różnice między najtańszą a najdroższą godziną sięgają nawet czterystu procent, a dodatkowe opłaty za moc szczytową potrafią podnieść rachunek o kilkanaście procent miesięcznie. W takich warunkach samo „patrzenie w lustro” nie wystarcza. Potrzebne jest narzędzie, które działa w czasie rzeczywistym i reaguje zanim pojawi się koszt. Tym narzędziem jest EMS - Energy Management System.

Monitoring energii kontra EMS

Monitoring rejestruje dane i pozwala analizować przeszłość. EMS natomiast przewiduje przyszłość i steruje urządzeniami tak, aby rachunki były niższe. W praktyce oznacza to, że system nie tylko pokazuje, kiedy wystąpił szczyt, ale potrafi go przewidzieć i zapobiec jego skutkom.

Przykłady różnic w działaniu:

* Monitoring: wykres pokazuje, że w godzinach 17-19 pobór energii był najwyższy.
* EMS: przesuwa pracę sprężarek na godziny tańszej energii, co daje 12% oszczędności miesięcznie.
* Monitoring: raport wskazuje przekroczenie mocy umownej.
* EMS: uruchamia magazyn energii, aby uniknąć dodatkowych opłat.

Dlaczego monitoring przestaje wystarczać?

Jeszcze kilka lat temu, gdy taryfy były proste, a ceny przewidywalne, monitoring bywał wystarczającym narzędziem do planowania zmian. Dziś jednak sytuacja wygląda inaczej. Dynamiczne taryfy sprawiają, że koszt energii w godzinach szczytu może być kilkukrotnie wyższy niż w godzinach nocnych. Ręczne reagowanie jest zbyt wolne i z definicji spóźnione. Do tego dochodzi presja na raportowanie efektywności energetycznej i redukcję emisji. Monitoring zbiera dane, ale nie wspiera aktywnej zmiany wskaźników. EMS tak - bo realnie wpływa na działanie instalacji i procesów.

Sprawdź rozwiązanie EMS w EAB Solutions

Jak działa EMS?

Nowoczesny EMS łączy trzy warstwy: pomiarową, analityczną i sterującą. Pierwsza odpowiada za zbieranie danych z liczników, falowników czy magazynów energii. Druga analizuje prognozy cen, produkcji i zużycia, a następnie tworzy scenariusze optymalizacji. Najważniejsza jest jednak warstwa sterująca - to ona podejmuje decyzje i wykonuje je automatycznie.

Najczęstsze mechanizmy oszczędności:

* Peak-shaving - redukcja mocy szczytowej; w jednej fabryce dało to ponad 120 tys. zł oszczędności rocznie.
* Load-shifting - przesuwanie procesów na godziny tańszej energii.
* Arbitraż dobowy - ładowanie magazynu w tanich godzinach i rozładowywanie w drogich.
* Autokonsumpcja PV - maksymalne wykorzystanie własnej energii zamiast oddawania jej do sieci.
* Detekcja anomalii - wykrywanie nieplanowanej pracy urządzeń, np. klimatyzacji działającej nocą.

Czy EMS wymaga magazynu energii?

Często pojawia się pytanie, czy EMS ma sens bez fotowoltaiki lub magazynu energii. Odpowiedź brzmi: tak. Podstawą optymalizacji jest sterowanie odbiorami i reagowanie na sygnały cenowe. Magazyn energii zwiększa potencjał oszczędności, ale nie jest warunkiem koniecznym. W wielu firmach już samo przesuwanie obciążeń i redukcja mocy szczytowej daje wymierne efekty finansowe.

Wdrożenie w praktyce

Proces wdrożenia EMS zaczyna się od audytu energetycznego, który obejmuje analizę danych pomiarowych, ocenę profilu zużycia i taryf. Następnie powstaje projekt systemu, w którym modeluje się różne warianty działania. Kolejny etap to instalacja urządzeń i integracja z istniejącą infrastrukturą. Na końcu następuje konfiguracja algorytmów i testy. EMS nie jest systemem, który instaluje się i zostawia - jego wartość rośnie wraz z czasem, bo na podstawie kolejnych tygodni danych potrafi coraz lepiej przewidywać zachowania obiektu i reagować na zmiany.

EMS to nie tylko rozszerzony monitoring energii

Monitoring jest potrzebny, ale ogranicza się do analizy danych. EMS idzie krok dalej: przewiduje, decyduje i działa automatycznie. W realiach 2025 roku, przy zmiennych cenach i presji na efektywność energetyczną, różnica między monitoringiem a EMS to nie dodatek, lecz fundament. To właśnie EMS sprawia, że rachunki spadają, a firma zyskuje stabilność kosztową i lepsze wskaźniki ESG.

Wniosek: EMS nie jest rozszerzonym monitoringiem. To system, który od pierwszego dnia zaczyna obniżać koszty energii i realnie zmienia wynik finansowy przedsiębiorstwa.

Sprawdź więcej artykułów EAB Solutions na: www.eabsolutions.com.pl/blog

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PAŻP szuka kontrolerów ruchu lotniczego

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej ogłosiła rekrutację na rozpoczynający się w drugiej połowie br. kurs, w ramach którego można uzyskać prawo do wykonywania zawodu kontrolera ruchu lotniczego - poinformowała PAŻP w komunikacie. Obecnie w Agencji pracuje ponad 600 kontrolerów.

Wiceminister edukacji Henryk Kiepura: Bardzo zła decyzja prezydenta, trzeba wdrożyć plan B

O komentarz na temat zawetowania przez prezydenta Karola Nawrockiego unijnego programu SAFE poprosiliśmy także wiceministra edukacji Henryka Kiepurę. - To bardzo zła decyzja pana prezydenta. Będzie wdrażany plan B - zapowiedział.

Wspólne ćwiczenia strażaków. Sprawdzian dla ludzi i dla sprzętu

Strażacy z Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego w KGHM Polska Miedź wzięli udział we wspólnych ćwiczeniach ratowniczo-gaśniczych z jednostkami OSP – poinformował KGHM w mediach społecznościowych.

Wiceminister Marek Gzik: Weto prezydenta jest decyzją skrajnie nieodpowiedzialną

Marek Gzik, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, komentując zawetowanie przez prezydenta unijnego programu SAFE zwraca uwagę na to, iż decyzja ta uderza w polskie uczelnie i instytuty badawcze.