Czy da się zapobiec włamaniom do bytomsko-tarnogórskich podziemi?

fot: Tomasz Rzeczycki

Wylot sztolni Blachówka Zachodnia

fot: Tomasz Rzeczycki

Parokrotne próby sforsowania kraty broniącej dostępu do podziemi pod Bytomiem i Tarnowskimi Górami zanotowała w mijającym roku Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach. Tego rodzaju nielegalne wejścia stanowią naruszenie prawa. Decyduje o tym status podziemi jako miejsca hibernowania chronionych gatunków nietoperzy.

Na pograniczu Bytomia i Tarnowskich Gór znajdują się dwa wyrobiska po kamieniołomach dolomitu, w których fedrowanie zakończono pod koniec XX w. Bliżej drogi krajowej nr 11 Bytom - Kołobrzeg leży kamieniołom Bobrowniki, a na zachód od niego, tuż przy rezerwacie przyrody Segiet - mniejszy kamieniołom Blachówka. W ich ścianach dostrzec można otwory wejściowe do podziemi z czasów głębinowego wydobycia rud ołowiu i srebra.

- Pamiętajmy, że działalność wydobywcza dolomitu, w efekcie której powstał wielki kanion tarnogórski, przerwała wiele korytarzy, w tym jedną z odnóg Sztolni Głębokiej Fryderyk - stwierdza Grzegorz Rudnicki, członek zarządu Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. - Z uwagi na ciekawskich nie podajemy do wiadomości publicznej gdzie prowadzą dane korytarze - dodaje.

Według informacji uzyskanych od RDOŚ, w kamieniołomie Bobrowniki znajdują się dwa otwory wlotowe, natomiast w wyrobisku Blachówka znajduje się pięć  takich otworów. Mieszkańcom północnej części Bytomia najbardziej znany jest jeden z otworów, znajdujący się kilkaset metrów od tamtejszego wyciągu narciarskiego, w kamieniołomie Blachówka.

- Powyższe stare wyrobisko dolomitu znajduje się w części na nieruchomościach będących w posiadaniu Nadleśnictwa Brynek oraz podmiotów prywatnych - informuje Małgorzata Węgiel-Wnuk, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Bytomiu. - Nie wpływają do nas informacje o stanie i ewentualnych niebezpieczeństwach dotyczących otworów wejściowych, potencjalnych zagrożeniach w obszarze podziemi bytomsko-tarnogórskich.

Również leśnicy nie otrzymywali informacji o zagrożeniach związanych z otworami wejściowymi do podziemi:

- Do Nadleśnictwa jak do tej pory nie wpływają tego typu informacje. Raczej takie informacje powinny wpływać na Policję, Straż Pożarną lub Centrum powiadamiania ratunkowego - uważa Adam Mazur, zastępca Nadleśniczego w Nadleśnictwie Brynek.

Okazuje się jednak, że otwór wejściowy położony w kamieniołomie Blachówka, czyli ten, z którego w przeszłości pobierano wężami wodę do produkcji sztucznego śniegu na pobliskim stoku narciarskim, nęcił osoby spragnione poszukiwania przygód w podziemiach.

Wejście do podziemi w tym miejscu, zwane sztolnią Blachówka Zachodnia, było zakratowane od wielu już lat. W 2017 r. zgodnie z zapisami planu zadań ochronnych dla obszaru Natura 2000, wymieniono tam kratę przy na nowszą, nieutrudniającą wlotu nietoperzom. Klucze do kłódki zamykającej tę kratę z założenia ma RDOŚ w Katowicach.

- W odniesieniu do kraty przy wlocie nietoperzy do sztolni Blachówka Zachodnia, w 2019 r. w trakcie kontroli odnotowano włamanie, zniszczenie kłódki zainstalowanej przez RDOŚ w Katowicach. Kłódka została wymieniona przez RDOŚ w Katowicach na nową. Jednak po kolejnej kontroli, po upływie miesiąca, okazało się, że niemożliwe jest otwarcie kłódki. Prawdopodobnie ktoś wyłamał zamontowaną kłódkę i zamontował identyczną lub uszkodził mechanizm zamka, uniemożliwiając całkowite włożenie klucza - relacjonuje Łukasz Zych, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach.

Łukasz Zych podkreśla też, że aby legalnie wejść do podziemi bytomsko-tarnogórskich, należy wcześniej uzyskać zezwolenie w Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska lub też w katowickim RDOŚ-u.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.

Co już zrobiono w sprawie JSW?

Na swoim facebookowym profilu minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podsumował, co już udało się zrobić w sprawie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Napisał m.in. o braku odwagi decydentów w zakresie wdrożenia głębokiej restrukturyzacji, która mogłaby ustabilizować finanse spółki w trudnych czasach.

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.