Czy będzie pełnomocnik ds. infrastruktury energetycznej?
fot: Anna Zych
Biorąc pod uwagę fakt, że budowa elektrowni jądrowych ma być kluczowa dla polskiego systemu energetycznego, trudno spodziewać się, że inwestycje zatrzymają protesty jej przeciwników
fot: Anna Zych
W przyszłym tygodniu powinna zapaść decyzja, czy stanowisko pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej będzie utrzymane - oświadczył we wtorek na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu premier Donald Tusk.
- przyszłym tygodniu podejmiemy decyzję, czy będą się tym zajmować odpowiednie resorty, czy instytucja pełnomocnika (ds. strategicznej infrastruktury energetycznej) zostanie utrzymana. Jeśli przeważą argumenty, aby utrzymać to stanowisko, to w przyszłym tygodniu poznamy nazwisko - oświadczył Tusk.
Jak dodał, trwa szybki audyt, który ma wykazać, czy lokalizacja dla elektrowni jądrowej koło Choczewa na Pomorzu jest optymalna.
Jeżeli okaże się, że lokalizacja jest optymalna, to rząd będzie kontynuował inwestycję - stwierdził Tusk. Zaznaczył, że energetyka jądrowa jest w Polsce właściwie bezalternatywna.
- Specjalnie nie mamy wyboru, a same odnawialne źródła energii nam nie wystarczą - powiedział.