Cztery ściany jednej kopalni

fot: Kajetan Berezowski

Kopalnia Knurów-Szczygłowice to obecnie jeden z największych i najbardziej perspektywicznych zakładów górniczych w Polsce. W strukturze JSW funkcjonuje od sierpnia 2014 r.

fot: Kajetan Berezowski

Pracowicie kończy br. załoga kopalni Knurów-Szczygłowice. Kontynuowana jest przebudowa i modernizacja górniczego wyciągu szybowego szybu Foch II w ruchu Knurów. Umożliwi to dostarczanie materiałów dla obydwu ruchów kopalni i pozwoli na likwidację szybów Krywałd oraz Foch I. Drążone są również wyrobiska, które usprawnią transport materiałów i przewóz ludzi pomiędzy ruchami.

 - Wciąż realizujemy przedsięwzięcia inwestycyjne zmierzające do pełnej integracji kopalni. Należy do nich również modernizacja zakładów przeróbki mechanicznej węgla. Zakładamy bowiem zwiększenie wydobycia. Te działania podejmowane są przy współudziale Funduszu Restrukturyzacji Przedsiębiorców. Celem projektu jest osiągnięcie 80 proc. produkcji węgla koksującego w obydwu zakładach przeróbczych kopalni i rozpoczęcie produkcji węgla typu 35.1 w ruchu Szczygłowice - podkreśla Wojciech Hajduk, kierownik Działu Przygotowania Produkcji i Inwestycji.

W najbliższych latach inwestycje skoncentrują się na udostępnieniu złóż, poprawie efektywności funkcjonowania kopalni i optymalnym przystosowaniu infrastruktury technicznej do potrzeb produkcji. Chodzi o to, aby kopalnia mogła elastycznie reagować na ciągle zmieniające się zapotrzebowanie rynku na surowiec.

Szyb Paweł w ruchu Knurów oraz szyb I w ruchu Szczygłowice zostaną w przyszłości pogłębione do poziomu 1050 m. W ruchu Knurów przewidziana jest budowa poziomu 1050 m w rejonie szybów głównych, natomiast w ruchu Szczygłowice drążenie wyrobisk szkieletowych w kierunku zachodnim poziomu 850 m.

Inwestycje te pozwolą na udostępnienie w ruchu Knurów partii południowo-wschodniej pokładów węgla grupy rudzkiej, zalegających pomiędzy poziomami 850 m a 1050 m, zaś w ruchu Szczygłowice - partii północno-zachodniej złoża.

Przebudowy i likwidacje
Kontynuowane będą też roboty związane z przebudową i modernizacją górniczego wyciągu szybowego szybu Foch II. Ma on służyć dostarczaniu materiału dla obydwu ruchów kopalni. Zakończenie robót w tym szybie umożliwi rozpoczęcie likwidacji szybów Krywałd i Foch I w ruchu Knurów.

- Likwidacja tego pierwszego uwolni ok. 10,3 mln t zasobów węgla zalegających w filarze szybu. Ponadto znacznemu uproszczeniu ulegnie sieć wentylacyjna kopalni, nie wspominając już o obniżeniu kosztów związanych z utrzymaniem szybów.

Kopalnia sukcesywnie prowadzi likwidację zbędnej infrastruktury zarówno na powierzchni, jak i na dole, wykorzystując do tego celu m.in. środki z funduszu likwidacji zakładów górniczych – wyjaśnia dalej Wojciech Hajduk.

Aktualnie kopalnia Knurów-Szczygłowice zatrudnia 4469 osób, z czego 3389 pracuje na dole. To jednak nie wystarcza. Załogę własną wzmacniają firmy zewnętrzne. Każdego dnia na dół zjeżdża prawie 750 pracowników obcych. Eksploatacja prowadzona jest czterema ścianami. Wydobycie kształtuje się na poziomie ok. 15 tys. t węgla na dobę. Zadania drążeniowe realizowane są ośmioma przodkami „własnymi” i pięcioma prowadzonymi przez firmy zewnętrzne. W br. wykonanych zostanie ok. 16 tys. m wyrobisk niezbędnych do utrzymania założonego poziomu produkcji węgla.

Profilaktyka fedrowania
- Wydobycie roczne kopalni kształtuje się na poziomie około 3,8 mln t węgla. Jego zwiększenie do poziomu 4,1 mln t w latach następnych wymaga zintensyfikowanych robót korytarzowych. Trzeba udostępnić nowe partie złoża. Problemów nie brakuje. Wiadomo, wraz ze schodzeniem na głębokość poniżej poziomu 850 m wzrastają zagrożenia naturalne, zwłaszcza metanowe i klimatyczne. Dlatego wykonywane są prognozy kształtowania się poziomu zagrożeń. Opracowujemy także odpowiednie profilaktyki prowadzenia robót górniczych dla wyrobisk przygotowawczych i eksploatacyjnych – wskazuje Hajduk.

Kopalnia Knurów-Szczygłowice to obecnie jeden z największych i najbardziej perspektywicznych zakładów górniczych w Polsce. W strukturze JSW funkcjonuje od sierpnia 2014 r. Prowadzi eksploatację pokładów węgla pod terenami pięciu gmin: Gliwice, Knurów, Gierałtowice, Pilchowice i Czerwionka-Leszczyny. W strukturach kopalni znajduje się 12 szybów, z których najgłębszy – szyb Jan III liczy 1024 m. Obecnie długość wyrobisk korytarzowych udostępniających i przygotowawczych obu ruchów wynosi ponad 210 km. W opinii ekspertów zasoby węgla w ruchu Knurów wystarczą do 2072 r. Ruch Szczygłowice ma szanse pofedrować sześć lat dłużej. Koncesje dla obu ruchów kończą się jednak w 2020 r. Nowe – dla obydwu złóż - są właśnie opracowywane. Obejmą lata od 2020 r. do 2040 r. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.